Choinkowe propozycje 2016

Choinkowe propozycje

Czas najwyższy na choinkowe propozycje Bałwochwalicy Jednej!!!

Dałam już wyraz temu, co myślę o książkowych prezentach. Mimo wszystko, będę obstawać za tym, by takie upominki czynić. Sobie i komu się tylko da! Były już mikołajkowe propozycje, wcześniej jesienne, podyktowane tym, co w mijającym roku pojawiło się na polskim rynku. Dlatego teraz będzie inaczej, bardziej uniwersalnie. Proponuję dzieła, które – oczywiście według Bałwochwalicy Jednej – po prostu warto czytać, znać (nie tylko miłośnikom literatury, czy tak zwanym molom książkowym), do których warto stale wracać, by odkrywać je na nowo, które warto mieć w swoim domu, mieszkaniu, na swojej półce. Bo po prostu wzbogacają. Dlatego są idealne na prezent dla każdego!!!

Pozycji jest 52 – tyle ile według moich obliczeń tygodni w roku 2017 – zatem na każdy tydzień nowego roku (bo to już tuż, tuż) wykwintna strawa dla ducha. Cóż za uczta!? Z tej obfitości można więc wybrać (można też nie wybierać i zakupić komplet 😉 ) wspaniały prezent dla kogoś albo dla siebie. 

Kolejność alfabetyczna:

  1. Alicja w Krainie Czarów – ‎Lewis Carroll.
  2. Anna Karenina – Lew Tołstoj.
  3. Antygona – Sofokles.
  4. Boska komedia – Dante Alighieri.
  5. Buszujący w zbożu – Jerome David Salinger.
  6. Chłopi – Władysław Stanisław Reymont.
  7. Cudzoziemka – Maria Kuncewiczowa.
  8. Czekając na Godota – Samuel Beckett.
  9. Dziady – Adam Mickiewicz.
  10. Dzienniki – Witold Gombrowicz.
  11. Dziwne losy Jane Eyre – Charlotte Brontë.
  12. Dżuma – Albert Camus.
  13. Faktotum – Charles Bukowski.
  14. Ferdydurke – Witold Gombrowicz,
  15. Gra w klasy – Julio Cortázar.
  16. Granica – Zofia Nałkowska.
  17. Jezioro Bodeńskie – Stanisław Dygat.
  18. Kartoteka – Tadeusz Różewicz.
  19. Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu – Victor Hugo.
  20. Król Edyp – Sofokles.
  21. Lalka – Bolesław Prus.
  22. Lolita – Vladimir Nabokov.
  23. Lord Jim – Joseph Conrad.
  24. Lot nad kukułczym gniazdem – Ken Kesey.
  25. Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry.
  26. Medea – Eurypides.
  27. Mistrz i Małgorzata – Michaił Bułhakow.
  28. Nieznośna lekkość bytu – Milan Kundera.
  29. Noce i dnie – Maria Dąbrowska.
  30. Nowy wspaniały świat – Aldous Huxley.
  31. Pani Bovary – Gustave Flaubert.
  32. Pani Dalloway – Virginia Woolf.
  33. Pasja życia – Irving Stone.
  34. Pianistka – Elfriede Jelinek.
  35. Piesek przydrożny – Czesław Miłosz.
  36. Piękni dwudziestoletni – Marek Hłasko.
  37. Popiół i diament – Jerzy Andrzejewski.
  38. Pornografia – Witold Gombrowicz.
  39. Powieści Jane Austen.
  40. Proces – Franz Kafka.
  41. Quo vadis – Henryk Sienkiwicz.
  42. Rok 1984 – George Orwell.
  43. Sto lat samotności – Gabriel García Márquez.
  44. Szklany klosz – Sylvia Plath.
  45. Śniadanie u Tiffany’ego – Truman Capote.
  46. Świat według Garpa – John Irving.
  47. Tango – Sławomir Mrożek.
  48. Uczta – Platon.
  49. Wilk stepowy – Hermann Hesse.
  50. Wizyta starszej pani – Friedrich Dürrenmatt.
  51. Zazdrość i medycyna – Michał Choromoński.
  52. Zbrodnia i kara – Fiodor Dostojewski.

Ekscytujących Świąt Bożego Narodzenia!!!

Ps. Oczywiście lista nie ma w sobie za grosz obiektywności, jest subiektywna i to baaardzo subiektywna, mimo że wygląda nieco jak kanon (jeśli coś takiego jeszcze istnieje 🙄 ). Ta lista, to cała ja  😉 !!!

Podsumowanie miesiąca – listopad 2016

Podsumowanie miesiąca - listopadCzas na Bałwochwalicy Jednej podsumowanie miesiąca!

Niedługo przyjdzie pora na wielkie podsumowanie, ale na razie czas na małe. No, szału nie ma! Faktem jest, że listopad wysysa ze mnie życie i śpię, no, nie dosłownie, ale w istocie  😉 !!!

Wydarzenia:

Niestety i w tym miesiącu zdarzyło się coś smutnego, co sprawi, że nic już nie będzie takie jak dawniej. Pocieszeniem musi być, że artyści żyją wiecznie!

  • Śmierć Leonarda Cohena – bez względu na upodobania muzyczne, każdy docenia jego artyzm.

I jedno małe, prywatne:

  • Błyski – krok w rozwoju Bałwochwalni.
Książki:

Książki z listopada to głównie nowości, jedna była zaległość, którą wpisałam do listopadowego rozkładu jazdy i udało mi się ten punkt harmonogramu zrealizować 😛 (kolejność alfabetyczna):

  • Głosy Pamano – Jaume Cabré.
  • Kobiety Witkacego. Metafizyczny harem – Małgorzata Czyńska.
  • Król – Szczepan Twardoch.
  • Pociąg linii M – Patti Smith.

Gorąco polecam książkę Smith, ma w sobie niepowtarzalny urok. Resztę można sobie darować!

Filmy:

To był miesiąc całkiem niezłych filmów (kolejność alfabetyczna):

  • Geniusz – reż. Michael Grandage, USA, Wielka Brytania, 2016.
  • Głośniej od bomb – reż. Joachim Trier, Dania, Francja, Norwegia, USA, 2015.
  • SzczęścieDziękujęProszęWięcej – reż. Josh Radnor, USA, 2010.
  • Tajemnice Manhattanu – reż. Brian DeCubellis, USA, 2016.

Polecam szczególnie pierwszy z powyższej listy i drugi od końca. Warto!!!

Muzyka:

Coś jakby i do tańca, i do różańca:

  • Sorry Boys!

Sprawdź!

Podsumowując – listopad 2106 nie zmienił oblicza najgorszego miesiąca w roku 🙁 . Ale dobrze, zgadzam się, nie każdy czas musi być pod względem uniesień estetycznych i intelektualnych spektakularny, czy chociażby interesujący. Oby na jednym miesiącu w roku się skończyło!!! 

Filmy jednak – dwa wyróżnione powyżej – gorąco polecam!

inicjaly02