„Zły” – Leopold Tyrmand

„Zły” – powieść Leopolda Tyrmanda z roku 1955, która wywołała aplauz czytelników i dezorientację krytyków.

Tytułowy bohater, chcąc zaprowadzić porządek w powojennej Warszawie, wymierza poza prawem sprawiedliwość miejskiej chuliganerii. Podziemny światek stolicy rusza zatem na wojnę ze Złym, którego jedynym znakiem rozpoznawczym jest niezwykle świetliste spojrzenie. W pościg za tajemniczym jegomościem udaje się też milicja, która nie może pozwolić na działania, które, choć pożądane, to jednak naganne, bo naruszające porządek prawny.

Ta wielowątkowa powieść kryminalna, napisana żywym językiem, oddającym charakter miejski, ukazuje szeroką panoramę społeczeństwa Warszawy lat pięćdziesiątych XX wieku – półświatek – przestępcze podziemie stolicy, środowisko chuliganów, koników, handlarzy, ale także dziennikarzy, milicji i robotników.

Prawdziwym jednak bohaterem jest tu przede wszystkim Warszawa – ruiny Śródmieścia i „Dziki Zachód” Woli, gruzy północnego Muranowa, odbudowywane Stare Miasto, zniszczone przez wojnę kamienice, Centralny Dom Towarowy, Torwar, hala na Koszykach, Bazar Różyckiego, gmach Sądów na Lesznie, a także place budów, komisariaty, dworce kolejowe, tramwaje, trolejbusy i autobusy, pociągi podmiejskie, parki, podejrzane mordownie, bary mleczne, kawiarnie, restauracje, ulice, place oraz tętniące życie – która ukazana została w taki sposób, że powieść dedykowana miastu stanowi swego rodzaju przewodnik po stolicy tamtego czasu.

Najpoczytniejszy kryminał PRL-u! Klasyka polskiej powieści kryminalnej! Legenda!

Na koniec próbka tej błyskotliwej prozy:

[…] za drewnianą, wysoką barierą stał tęgi mężczyzna o twarzy nacechowanej wzgardliwą goryczą, jaka zazwyczaj maluje się w połowie dnia roboczego na obliczach ludzi w pełni świadomych tego, ilu wspaniałych rzeczy można by w życiu dokonać, gdyby nie niczym nie usprawiedliwiona konieczność zarobkowania przy pomocy zwykłej pracy.