Wiosenne propozycje – wiosna 2019

Czas najwyższy na wiosenne propozycje Bałwochwalicy Jednej!!!

Stało się!!! Nastała wiosna, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Uf, już się bałam, że nie dotrwam!!! Czas otrząsnąć się z chandry, depresji, ospałości, nicnierobienia, wiecznego zmęczenia i wyczerpania, słowem, ze snu zimowego, z okresu, w którym mogliśmy jedynie śnić o przyjemnym wietrze, promieniach słonecznych, o zabawie, beztrosce, lekkości… Coraz dłuższe dni zwiastują to, co nieuniknione, że nadejście najlepszego tuż!!! W końcu nastał czas na poderwanie się, na przebudzenie!!! 

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy i poczynienia jakichś planów, przedsięwzięć, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który wiosną jest szczególny. Czas więc ruszyć pełną parą do przód i zdobywać swoje K2 zimą, bo wiosna to czas najlepszy z możliwych na wyczyny przekraczające granice niemożliwego. Dlatego to czas najlepszy z możliwych.

Oczywiście, jak zawsze zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań BJ. I tym razem nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów, gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

Część propozycji roku 2019* podporządkowana jest/ będzie pewnym wydarzeniom, którymi naznaczony jest rok.  Zatem…

I. Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje publikacje, które ukażą się tej wiosny (nie zawsze po raz pierwszy).

Marzec
  • Czekaj, mrugaj – Gunnhild Øyehaug.
  • Ostatni proces Kafki – Benjamin Balint.
  • Ostatni rozdział, czyli paragraf 22 bis – Joseph Heller.
  • Prawie nic. Józef Czapski. Biografia – Eric Karpeles.
Kwiecień
  • Antygona w Nowym Jorku – Janusz Głowacki.
  • Blady król – David Foster Wallace.
  • Bogna Tyrmanda. Nastolatka, która rozkochała w sobie pisarza – Michał Wójcik, Krystyna Okólska.
  • Bunt wizjonerów – Jerzy Jarniewicz.
  • Byli sobie raz – Maria Konwicka.
  • Café Macondo. Reportaże z Kolumbii – Maciej Wesołowski.
  • Czekając na barbarzyńców – John Maxwell Coetzee.
  • Dama pikowa. Wybór prozy – Aleksander Puszkin.
  • Dora Bruder – Patrick Modiano.
  • Dusza człowieka w socjalizmie – Oscar Wilde.
  • Dzieci nie płakały. Historia mojego wuja Alfreda Trzebinskiego, lekarza SS – Natalia Budzyńska.
  • Exodus. Reportaż o uchodźcach i migracji – Marcin Żyła.
  • Feinweinblein. Dramaty – Weronika Murek.
  • Floryda – Lauren Groff.
  • Inny świat – Gustaw Herling-Grudziński.
  • Jak działać za pomocą słów? Proza Olgi Tokarczuk jako dyskurs krytyczny – Katarzyna Kantner.
  • Jak nie zostałem poetą – Szczepan Twardoch.
  • Księga dla starych urwisów – Krzysztof Varga.
  • Miasto uśpionych kobiet – Gyula Krúdy.
  • Modna Polka. Rozmowy o modzie, urodzie i życiu z polskimi ikonami stylu – Natalia Hołownia.
  • Nadgryzione jabłko. Steve Jobs i ja. Wspomnienia – Chrisann Brennan.
  • Nieznośna lekkość bytu – Milan Kundera.
  • Ordesa – Vilas Manuel.
  • Pan. Wiktoria. Marzyciele – Knut Hamsun.
  • Pierwszy krok w chmurach. Opowiadania – Marek Hłasko.
  • Rozwód w budzie – Sandor Marai.
  • Podróż ludzi Księgi – Olga Tokarczuk.
  • Takie układy – Teresa Torańska.
  • Toksyczność – Jarosław Czechowicz.
  • Wybrałam Pol(s)kę – Przemysław Semczuk.
  • Wyznanie maski – Yukio Mishima.
Maj
  • Autobiografie – Thomas Bernhard.
  • Bratanek Wittgensteina – Thomas Bernhard.
  • Czarownice z Salem – Stacy Schiff.
  • Droga – Cormac McCarthy.
  • Dziennik 1967-1976 – Sándor Márai.
  • Dziwka – Joanna Mazurek.
  • Eliza Orzeszkowa Fizjonomiczne studia portretowe – Ewa Skorupa.
  • Gliniany most – Markus Zusak.
  • Imperium – Ryszard Kapuściński.
  • Kiedy zapada mrok – Jaume Cabré.
  • Klub snów – Katarzyna Michalczak.
  • Koniec końca świata – Jonathan Franzen.
  • Kotka i generał – Nino Haratischwili.
  • Kult – Łukasz Orbitowski.
  • Mapa i terytorium – Michel Houellebecq.
  • Mickiewicz hermetyczny – Zdzisław Kępiński.
  • Napitki i literatura antologia opowiadań holenderskich i flamandzkich.
  • Poniewczasie – Wit Szostak.
  • Różowa mysz – Wiktor Jerofiejew.
  • Sen wioski Ding – Yan Lianke.
  • Serotonina – Michel Houellebecq.
  • Substancja nieuporządkowana – Adam Zagajewski.
  • Śladami Tamary Łempickiej. Tamara oczami Tatiany – Tatiana de Rosnay, Charlotte Jolly de Rosnay.
  • Teoria opanowywania trwogi – Tomasz Organek.
  • Trzeci dziennik – Jerzy Pilch.
  • Współczesna rodzina – Helga Flatland.
  • Zbuntowany Nowy Jork. Wolność w czasach prohibicji – Ewa Winnicka.
Czerwiec
  • Miłość w trybie awaryjnym – Ewa Lipska.

II. Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji lekturowych obejmuje publikacje, które ukazały się już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Albo dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czasu, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca, albo dlatego, że to odpowiedni czas na ich przypomnienie!

Bo rok 2019 rokiem Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
  • Dzienniku pisanym nocą
  • Inny świat
  • Opowiadania – Gorący oddech pustyni, Portret wenecki, Biała noc miłości, Błogosławiona, święta i inne.

Ekscytującej wiosny!!!

*Zapewne w międzyczasie docierać będą nowe informacje, więc nota będzie na bieżąco aktualizowana.

Podsumowanie sezonu – zima 2018/2019 – rekomendacje czytelnicze

Czas najwyższy na Bałwochwalicy Jednej podsumowanie sezonu!!!

W Bałwochwalnii do tej pory nie było podsumowań tego typu… Zarzucając praktykę podsumowań miesięcznych, postanowiłam wprowadzić sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie będą rodzajem czytelniczych rekomendacji.

Zima 2018/2019

Zimą przeczytałam to i owo. Coś nowego, coś starego. Coś pierwszy raz, coś kolejny… Sezon był rewelacyjny, zbiory estetyczne i intelektualne obfite.

Bałwochwalcom literatury polecam to, co najlepsze!

Z przeszłości niedawnej

Berta Isla – Javier Marías – powieść będąca połączeniem prozy gatunkowej (szpiegowskiej, ale na opak i psychologiczno-obyczajowej) z literaturą najwyższej próby, z licznymi odniesieniami do literatury światowej, które pomagają bohaterom zmierzyć się ze swoją sytuacją, zanalizować i pojąć rzeczywistość.

Poznali się jeszcze w szkole. Nie był to wybuch miłości, nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Dwójka pięknych, inteligentnych i pewnych siebie młodych ludzi racjonalnie podchodziła do kwestii życiowych. Po rozpatrzeniu wszelkich za i przeciw doszli do wniosku, że są dla siebie stworzeni. Pewnego dnia wyszło jednak na jaw, że nic nie jest takie, jak się wydawało… Niemożliwe stało się możliwe. Nieprawdopodobne stało się prawdopodobne.

To opowieść, która uzmysławia, że wiedziemy egzystencję pascalowskiej trzciny myślącej, co czyni z nas bohaterów na miarę tych mitologicznych – mamy bowiem świadomość nie tylko beznadziejności sytuacji, ale i niemocy, braku możliwości, by ten stan rzeczy zmienić.

Lucinella – Lore Segal – pozornie klasyczna satyra na środowisko literackie – zamkniętą społeczność poetów, krytyków i wydawców, którzy walczą ze swoimi demonami. Czym jednak dalej, tym większe cudza się dzieją. Konwencjonalna narracja przeobraża się z każdym kolejnym akapitem w jeden wielki eksperyment literacki – z czasem i językiem.

Siłą napędową jest główna bohaterka, postać tytułowa i jednocześnie narratorka opowieści – młoda poetka, „dwudziestoparolatka dobiegająca czterdziestki”, która niekiedy występuje dodatkowo w dwóch osobach – jako Lucinella młodsza i Lucinella starsza, która bywa, obraca się wśród odpowiedniego towarzystwa, a przede wszystkim zmaga z zewnętrznym chaosem i niemocą twórczą.

Błyskotliwa i pełna humoru opowieść o procesie twórczym i formach istnienia literatury, którą rozsadzają cytaty, kryptocytaty, aluzje i nawiązania literackie. Lekkość (nie mylić z beztroską), szybkość, dokładność, przejrzystość, wielorakość, zwartość. Zabawa w najczystszej postaci. Dla wytrwałych!

Ostępy nocy – Djuna Barnes – „meandryczne wielosłowie”, które wzbudza zachwyt i wprawia w konsternację, pojawiającym się nachalnie pytaniem „Cóż to takiego?”.

Klasyczny dramat, opowieść z kluczem, arcydzieło prozy modernistycznej, prekursorskie dzieło queer, klasyka literatury lesbijskiej, świadectwo epoki w jednym.

Osoby tego dramatu, bohaterowie tej opowieści – indywidua, osobowości ekscentryczne o tożsamościach przez siebie wybranych, w relacjach niejednoznacznych, istniejących poza nawiasem – zmagają się ze swoją codziennością, przez którą cierpią rozkoszne katusze, która nie pozwala im oddychać pełną piersią.

Szczątkowa jest jednak fabuła, gdyż cały spektakl odbywa się w języku, który jest tu „gęsty i nieprzejrzysty, bogaty leksykalnie i kapryśny składniowo, pełen kalamburów, obsesyjnie wielogłosowy, perfidnie wyrafinowany, niekiedy hipnotyczny i transowy”. W istocie to „stylistyczny eksperyment i bezkompromisowe, skrajnie indywidualistyczne podejście do materii języka”.

Proza gęsta, intensywna, ciężka, ekstrawagancka, pretensjonalna, nieznośna. Nie lada wyzwanie! Dla wytrwałych!

Z przeszłości nieco dalszej

Ciemno, prawie noc – Joanna Bator – istny miszmasz; powieść oscylująca między baśnią, legendą, dramatem psychologicznym, kryminałem, thriller i horrorem, powieść mieszająca porządki – realny z nadprzyrodzonym (realizm z oniryzmem), opowieść o duchach, które ingerują w życie ludzkie, o złu głęboko zakorzenionym, przybierających najrozmaitsze oblicza.

Polska. Ziemie odzyskane. Wałbrzych. Najbardziej ponury miesiąc w roku. Kraina z koszmaru sennego, której fundamenty tworzą kości ofiar nazistów i żołnierz Armii Czerwonej, która skupia jak w soczewce wszystko to, co w człowieku i w świecie najgorsze. Gdzie dobro walczy ze złem, kotojady wiodą prym, a kociary dzielnie stawiają im czoła.

Dziennikarka ze stolicy, wraca po wielu latach do rodzinnych stron, by zebrać materiał do reportażu na temat dzieci, które giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Podświadomie wie, że reportaż jest tylko pretekstem. W istocie wraca, by zmierzyć się ze swoją przeszłością – odkryć ją, by móc ruszyć dalej, zbudować most pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, by przyszłość mogła zaistnieć.

Wałbrzych jest tu niczym królicza nora, do której wpada Alicja, niczym kolejne kręgi piekła Dantego, które Alicja przemierza, odkrywając, że może być jeszcze gorzej.

Z przeszłości dalekiej

Pogarda – Alberto Moravia – studium psychologiczne, które obnaża dramat człowieka, jego wewnętrzną pustkę, niepokój, samotność; pokazuje egzystencję w świecie, w którym dominuje pieniądz, w którym brak głębokich uczuć, gdzie stosunki międzyludzkie są nieautentyczne, a komunikacja z drugim człowiekiem okazuje się niemożliwa, gdyż język zamiast prowadzić do rozwiązania konfliktu, zaciemnia tylko obraz sprawy.

On, oddany mąż, wrażliwy artysta, intelektualista egzystujący w świecie wyższych wartości. Ona, oddana żona, stenotypistka twardo stąpająca po ziemi. Żyją szczęśliwie, choć skromnie w wynajmowanym pokoju.

Pewnego dnia on otrzymuje intratną propozycję, która jest sprzeczna z jego ambicjami. Mimo to podejmuje się komercyjnego zadania, gdyż zdaje sobie sprawę, że dzięki temu będzie mógł spełnić marzenia żony i zapewnić jej poziom życia jakiego nigdy nie zaznała.

Niestety, wraz z poprawą statusu materialnego małżonków nadchodzi kryzys małżeński.

Ta psychologiczno-obyczajowa powieść w istocie jest rozpisanym na kilka osób, wyrwanym z szerszego kontekstu, w którym tło ograniczono do niezbędnego minimum, kameralnym dramatem w dwóch aktach.

Powieść wydaje się na wskroś realistyczna, ale nie chodzi tu o odwzorowanie świata. Chodzi o coś znacznie istotniejszego – o tworzenie egzystencjalnych modeli, paradygmatów zachowań.

Szklany klosz – Sylvia Plath – powieść mająca znamiona prozy autobiograficznej, powieść formacyjna, powieść-manifest feministyczny, w którym wyartykułowano sprzeciw wobec tradycyjnych ról kobiecych, opowieść o samotności, wykluczeniu, odrzuceniu przez społeczeństwo, gdyż nie jest się w stanie dostroić do ogólnie przyjętych norm, zasad, że nie ma w społeczeństwie miejsca dla jednostek, które nie mieszczą się w obowiązującym schemacie, studium depresji, opowieść o chorobie psychicznej, która wyklucza i stygmatyzuje.

Ameryka, początek lat pięćdziesiątych. Zdolna i ambitna dziewiętnastoletnia studentka z prowincji, tuż przed przekroczeniem progu dorosłości, złapała Pana Boga za nogi – wygrała miesięczny staż w ekskluzywnym nowojorskim magazynie dla kobiet. Jednak skonfrontowanie rzeczywistości z planami i marzeniami rozczarowało ją. Uzmysłowiło, że nie ma wpływu na swój los, że nie jest w stanie sprostać wyzwaniom rzeczywistości owego czasu, że dla takich jak ona, nie ma miejsca realnym w świecie.

Proza poruszająca wiele istotnych kwestii, które nie straciły na znaczeniu, które dziś także budzą niepokój, które wciąż napierają i nie tracą nic ze swego impetu.

Powieść naznaczona biografią autora, która mimo to jest autonomicznym dziełem, które stanowi wartość samą w sobie, które i bez kontekstu biograficznego okazuje się istotne.

Zimowe propozycje – zima 2018/2019

Czas najwyższy na zimowe propozycje Bałwochwalicy Jednej!!!

21 grudnia!!! Stało się!!! Nastała zima!!! Uf, już się bałam, że nie dotrwam!!! Czas otrząsnąć się z mrocznego okresu, melancholii, spadku nastroju, depresji, czasu szarości, burości, siąpiącego stale deszczu, przeszywającego wiatru, czasu, w którym zapomniało się o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Nastał czas na rozgrzewkę, na przygotowanie się do biegu, na poderwanie się, na przebudzenie się do życia!!! Coraz krótsze wieczory zwiastują to, co nieuniknione – nadejście lepszego, najlepszego!!!

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy i poczynienia jakichś planów, przedsięwzięć, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który zimą jest szczególny. Nieco ospały i ociężały, ale czekający już tylko na przebudzenie. Dlatego to czas najlepszy z możliwych.

Oczywiście, jak zawsze zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań BJ. I tym razem nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów, gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

Część propozycji roku 2019 podporządkowana jest/ będzie pewnym wydarzeniom, które naznaczą nowy rok.  Zatem…

I. Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje publikacje, które ukażą się tej zimy (nie zawsze po raz pierwszy).

Styczeń
  • Bowie. Biografia – Maria Hesse, Fran Ruiz.
  • Brudna trylogia o Hawanie – Pedro Juan Gutué
  • Dunbar – Edwarda St Aubyna.
  • Granica. Na krawędzi Europy – Kapka Kassabova.
  • Hanka Ordonówna. Miłość jej wszystko wybaczy – Anna Mieszkowska.
  • Klawo, jadziem! – Stanisław Grzesiuk.
  • Kocia kołyska – Kurt Vonnegut.
  • Kolor milczenia – Elia Barceló.
  • Krótka historia wielkich umysłów. Genialni matematycy i ich dzieła – Ian Stewart.
  • Lekki bagaż – Anna Cieplak.
  • Mim – Szymon Słomczyński.
  • Nasze małżeństwo – Tayari Jones.
  • Nieistotne wizerunki – Paolo Sorrentino.
  • Niemy Uzbek i inne opowiadaniaLuis Sepúlveda.
  • O zmierzchu – Therese Bohman.
  • Pasujesz tu najlepiej – Miranda July.
  • Pawilon szósty – Anton Czechow.
  • Piaskowa góra – Joanna Bator.
  • Piękna rupieciarnia – Bohumil Hrabal.
  • Rainer Maria Rilke. Byt niezmierzony. Biografia – Fritz J. Raddatz.
  • Szklany klosz – Sylvia Plath.
  • Taniec zegara – Anne Tyler.
  • Wisława Szymborska. Książka do pisania – oprac. Tadeusz Nyczk.
  • Wyspiański. Burzenie polskiego kościoła. Studium o „Wyzwoleniu” – Piotr Augustyniak.
  • Zdrój – Barbara Klicka.
Luty
  • Bębny nocy. Studium – Miljenko Jergović.
  • Birobidżan. Ziemia, na której mieliśmy być szczęśliwi – Agata Maksimowska.
  • Czyż nie dobija się koni? – Horace McCoy.
  • Daleko. Buddyjskie Królestwo Mustangu – Magdalena Gołębiowska.
  • Diabeł Urubu – Marlon James.
  • Dni bez końca – Sebastian Barry.
  • Dobrze nastrojone miasto. Czego współczesna nauka, pradawne cywilizacje i ludzka natura mogą nas nauczyć o przyszłości życia w miastach – Jonathan F.P. Rose.
  • Gdyby ulica Beale umiała mówić – James Baldwin.
  • Głosy. Co się zdarzyło na wyspie Jersey – Ewa Winnicka, Dionisios Sturis.
  • Internat – Serhij Żadan.
  • Migawki – Claudio Magris.
  • Monadyzm biologiczny a problem psychofizyczny. Studium filozofii Stanisława Ignacego Witkiewicza – Maciej Dombrowski.
  • Nie gódź się – Patti Smith.
  • Oko Dajana Pingpongista – Józef Hen.
  • Pianie kogutów, płacz psów – Wojciech Tochman.
  • Pierwsza osoba – Richard Flanagan.
  • Potop – Salcia Hałas.
  • Przed końcem zimy – Bernard MacLaverty.
  • Rozterki śmierci – José Saramago.
  • Sny o Hiroszimie – Joanna Rudniańska.
  • Ślepy zabójca – Margaret Atwood.
  • Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie – Jesmyn Ward.
  • Trafikant – Robert Seethaler.
  • Upragniony syn Iwaszkiewiczów – Wiesław Kępiński.
  • Vox – Christina Dalcher.
  • Widać było tylko szczęście – Grégoire Delacourt.
  • Zmierzch – Osamu Dazi.
Marzec
  • Buntowniczki. Niezwykłe życie Mary Wollstonecraft i jej córki Mary Shelley – Charlotte Gordon.
  • Charles Bukowski. Wspomnienia Scarlet – Pamela „Cupcakes” Wood.
  • Ciemno, prawie noc – Joanny Bator.
  • Dziennik. Jeszcze jedno zdanie – Tadeusz Sobolewski.
  • Dziewczyna z konbini – Sayaka Murata.
  • Głosuj na pana Robinsona i lepszy świat – Donald Antrim.
  • Japonia utracona – Alex Kerr.
  • Łaskawe – Jonathan Littell.
  • Mars Room – Rachel Kushner.
  • Piękna młoda żona – Tommy Wieringa.
  • Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek – Filip Zawada.
  • Stara historia. Nowa wersja – Jonathan Littell.
  • Śniadanie mistrzów – Kurt Vonnegut.
  • Własny pokój – Virginia Woolf.
  • Wypędzenie Gerty Schnirch – Kateřina Tučková.

II. Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji lekturowych obejmuje publikacje, które ukazały się już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Albo dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czasu, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca, albo dlatego, że to odpowiedni czas na ich przypomnienie!

Bo rok 2019 rokiem Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
  • Dzienniku pisanym nocą
  • Inny świat
  • Opowiadania – Gorący oddech pustyni, Portret wenecki, Biała noc miłości, Błogosławiona, święta i inne.
Bo w 2019 przypada 150 rocznica urodzin Stanisława Wyspiańskiego
  • Noc listopadowa
  • Warszawianka
  • Wesele
  • Wyzwolenie

Ekscytującej zimy!!!

*Zapewne w międzyczasie docierać będą nowe informacje, więc nota będzie na bieżąco aktualizowana.

Podsumowanie roku 2018

Czas na Bałwochwalicy Jednej podsumowanie roku!!!

Rok 2018 to już przeszłość!!! Zespół Bałwochwalnii w składzie jednoosobowym spojrzał więc wstecz na rzeczy przeczytane, obejrzane, usłyszane, wydarzone w ciągu ostatnich 365 dni i na efekt nie trzeba było długo czekać…

WYDARZENIA

Pod tą częścią zapewne podpisałoby się wiele osób, bo pewne rzeczy choć subiektywnie odbierane, to są doświadczeniem wspólnym.

Straty:

  • Odejście istotnych nie tylko dla świata kultury osobistości – Ursula K. Le Guin, Lidia Ostałowska, Dolores O’Riordan, Miloš Forman, Philip Roth, Joanna Kulmowa, Robert Brylewski, Kora, Tomasz Stańko, Edward Dwurnik, Bernardo Bertolucci, Ludmiła Aleksiejewa, Kazimierz Kutz, Amos Oz.
  • Koniec „Zeszytów Literackich”, kwartalnika, który ukazywał się od 1982 roku.
  • Zamknięcie „Dwutygodnika”, najpopularniejszego internetowego pisma o kulturze.

I to, co radość dało:

  • Złota Palma za reżyserię dla Pawła Pawlikowskiego za film Zimna wojna.
  • Międzynarodowa Nagroda Bookera dla Olgi Tokarczuk za powieść Bieguni.
LITERATURA, KINO, MUZYKA

Poniżej zestawiam (kolejność alfabetyczna) słowa, obrazy, dźwięki, które dostarczyły w roku 2018 najwięcej emocji, doznań, które zapisały się we mnie i towarzyszyły mi przez kolejne „grudnie, maje”.

Książki roku

  • Koala – Lukas Bärfuss, Wydawnictwo Ossolineum, 2017.
  • Lincoln w bardo – George Saunders, Wydawnictwo Znak, 2018.
  • Zapiski z domu wariatów – Christine Lavant, Wydawnictwo Ossolineum, 2017.

Filmy roku

  • Wieża. Jasny dzień – reż. Jagoda Szelc, Polska, 2017.
  • Zimna wojna – reż. Paweł Pawlikowski, Francja, Polska, Wielka Brytania, 2018.

Płyty roku

  • Przewijanie na podglądzie – Król, Agora, 2018.
  • Tam mi się nie chce – Mikromusic, Agora, 2017.

Podsumowując – rok 2018 to czas książek, słów, dźwięków, obrazów wyjątkowych, które w egzystencji BJ wyryły się, co znaczy, że pozostaną na długo.

Niestety, koniec roku to też czas wyrzutów sumienia, niespełnionych obietnic, niezrealizowanych planów… Ale o tym słowa teraz więcej nie rzeknę, by cieszyć się szklanką do połowy pełną, bo ta zawartość, to dobro i piękno, istotność i szlachetność.

Podsumowanie miesiąca – grudzień 2018

Podsumowanie miesiąca - grudzieńCzas na Bawłochwalicy Jednej podsumowanie miesiąca!

Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy/ Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany/ Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną/ Jeszcze zimowe śmiecie na ogniskach wiosny spłoną/ Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali/ Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali/ My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie/ Jeszcze nie, długo nie […].

– Wojciech Młynarski Jeszcze w zielone gramy

Chyba stanie się tradycją, rozpoczynanie grudnia słowami Wojciecha Młynarskiego… Grudzień to taki dla mnie szczególny miesiąc! Feeria barw i fajerwerków, radości i śmiechu, już tylko krok dzieli od nowego, niosącego nadzieję na… nie wiadomo co, obietnicę, że góry będzie można przenosić, choć trudno pozbyć się myśli o schyłkowości, żalu za czasem, który nie chce się zatrzymać, za tym, że coś odchodzi, że coś się kończy. I w jednej chwili chcesz się radować, i w tej samej chwili czarna rozpacz ogarnia…

To czas rozliczeń, wyrzutów sumienia, niespełnionych obietnic, niezrealizowanych planów… Na szczęście szybko do człowieka dociera, że już za chwil kilka znów dane mu będzie sięgać nieba – bo idzie nowe, pełne niespodzianek, oczekiwań, nadziei, obietnic, planów, przedsięwzięć, postanowień, pewności, że nadejdzie piękniejsze, bogatsze, istotniejsze, że idzie czas spełnienia.

Wydarzenia
  • Kazimierz Kutz – 16 lutego 1929 – 18 grudnia 2018.
  • Amos Oz – 4 maja 1939 – 28 grudnia 2018.
Książki

Grudzień nie był czasem sprzyjającym lekturze. Chaos, który zagościł sprawił, że chwil na przyswajanie słów pisanych było niewiele.

  • Nasze małżeństwo – Tayari Jones – opowieść o relacji dwojga ludzi – swoiste studiu małżeństwa, a uszczegóławiając, jego rozpadu; dobra proza, wciągająca, pozostawiająca po sobie poczucie przyjemnie spędzonego czasu, ale i, niestety, niespełnienia.
  • Ostępy nocy – Djuna Barnes – kultowe dzieło modernizmu z roku 1936 w końcu ukazało się w języku polskim; tę szczególną publikację jeszcze doczytuję, a przede mną jej przetrawienie, domyślenie, tymczasem odsyłam do artykułu Olgi Byrskiej w „Małym Formacie”.

Był też audiobook (w interpretacji Laury Breszki):

  • Obsesyjna miłość – Elena Ferrante – debiut autorki Genialnej przyjaciółki (zekranizowany przez Maria Martonego w 1995 roku); historia kobiety, która usiłuje rozwikłać tajemnicę nie tylko życia, ale i śmierci swej matki; wnikliwa opowieść o relacjach dwóch kobiet skąpana we włoskim klimacie; nieco nużąca, ale zdradzająca pasję autorki i zapowiadająca to, co najlepsze w pisarstwie Ferrante.

Co uznaję za lekturę obowiązkową? Oczywiście bez dwóch zdań Ostępy nocy!!! Ukazanie się tej powieści w polski tłumaczeniu to niewątpliwie wydarzenie.

Film

Nie był to też miesiąc filmowy jeśli chodzi o mnogość tytułów, ale trafiłam na coś, co pozostało we mnie!

  • Moja szczęśliwa rodzina – reż. Nana Ekvtimishvili, Simon Groß, Francja, Gruzja, Niemcy, 2017 – historia żyjącej w gruzińskim patriarchalnym społeczeństwie kobiecie, która nie godzi się na zaistniały stan rzeczy i postanawia zawalczyć o siebie; nieoczywista, zaskakująca i wyciszona opowieść, która porusza i nakłania do refleksji.

Podsumowując – grudzień roku 2018 zapisze się w pamięci BJ pod hasłem amerykańskiej prozy prawie sprzed wieku – do odkrywania, do doświadczania.

Chciałoby się więcej bodźców, ale niekiedy nadchodzi czas, że umysł i dusza odwracają się tyłem i mówią: dość. I nie ma wyjścia, trzeba ten bunt przeczekać…