Podsumowanie miesiąca – sierpień-wrzesień 2018

Czas na Bałwochwalicy Jednej podsumowanie miesiąca!

Dziś podwójne wydanie!

Sierpień

[…] Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach/ Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza/ […] A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy/ Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

[…] Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy/ A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy/ Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

– Kora Krakowski spleen

Niezapomniany czas. Lato, wakacje, słońca pod dostatkiem, bez deszczu, bez wiatru. Lekkość, radość, śmiech… Bo zaraz przyjdzie płakać, ale jeszcze nie teraz…

Książki

Sierpień BJ pod względem czytelniczym był pełen emocji, choć tytułów za wiele nie było. Pojawiła się tylko jedna tegoroczna nowość – bardzo mocny debiut flamandzkiej autorki. Resztę stanowiły nowości sprzed lat, niekiedy i dekad, które przetrwały próbę czasu (dwie z nich zdobyły prestiżowe nagrody literackie):

  • Kocie oko – Margaret Atwood, Wielka Litera, 2018 – o tej powieści jest już osobna nota, przypomnę więc tylko, że to historia o chłopczycy konfrontującej swe marzenia – o przyjaciółkach, sukienkach – z rzeczywistością, próbującej dostosować się do wymogów otoczenia, że to opowieść o traumie dzieciństwa i jego pokłosiu, o dojrzewaniu i poszukiwaniu własnej tożsamości, o bezwzględnych, wyrachowanych oprawcach, istnych diabłach wcielonych w pozornie urocze, dobrze wychowane dziewczynki, które zdeterminowały życie kobiety, które naznaczyły swoją obecnością całą jej przyszłość, której pamięć o przeszłości uniemożliwia bycie sobą.
  • Kroniki portowe – Annie Proulx, Rebis, 2007, tł. Paweł Kruk – kultowa powieść, która zdobyła Nagrodę Pulitzera i National Book Award, o której po latach przypomniano polskiemu czytelnikowi za sprawą nowego tłumaczenia (Jędrzeja Polaka), co zmusza niejako bałwochwalców literatury do skonfrontowania starego z nowym. Narracja powolna, senna, melancholijna. Bez brawury, bez fajerwerków. Powieść do celebrowania procesu lektury. Więcej o tej kultowej prozie wkrótce w osobnej nocie. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu zaufaj i sięgnij po książkę.
  • Poczucie kresu – Julian Barnes, Świat Książki, 2018 – powieść zaskakująca, kunsztowna, uhonorowana Nagrodą Bookera, która obnaża ludzką naturę, to z jaką łatwością, wręcz instynktownie, człowiek „przystosowuje” rzeczywistość do swoich oczekiwań i wyobrażeń dla tak zwanego świętego spokoju, obnaża naturę pamięci, to z jaką łatwością człowiek usuwa z niej to, co niewygodne. Więcej o tej istotnej prozie wkrótce w osobnej nocie. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu zaufaj i sięgnij po książkę.
  • Szpadel – Lize Spit, Marginesy, 2018 – bezwzględna i brutalna, a przy tym chłodna i zdystansowana opowieść o przyjaźni, zazdrości, zemście, o dorastaniu, okrutnym, kładącym się cieniem na całej przyszłości. Więcej o tej mocnej prozie wkrótce w osobnej nocie. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu zaufaj i sięgnij po książkę.

Sierpień BJ przemierzała uzbrojona w Szpadel, z Poczuciem kresu i Kocim okiem w kieszeni i te powieści uznaje za lektury warte uwagi. Barnes i Atwood w tych odsłonach cenni, zaś Spit swoim debiutem tylko rozbudza apetyt.

Kroniki portowe do czytania stale, wciąż. Bez pośpiechu, bez hałasu, bez jazgotu. Idealne na długie jesienno-zimowe wieczory, idealne, by się wyłączyć.

Film

To nie był czas filmowy, ale dwa obrazy, skrajnie różne, wejdą do prywatnego kanonu BJ:

  • Blue Jay – reż. Alex Lehmann, USA, 2016 – BJ rodzaj kina – czarno-biały, kameralny, oszczędny, przegadany, niespieszny, pozbawiony akcji, istna psychodrama na dwa głosy na temat spraw podstawowych i najistotniejszych.
  • Mamma Mia! Here We Go Again! – Ola Parker, USA, 2018 – lekki, zabawny, inteligentny, pełen werwy i optymizmu.

Blue Jay – must see!

Podsumowując – sierpień roku 2018 przeminął BJ wśród everymanów, zwyczajnych ludzi zmagających się z codziennością, która za nich nie chce być łaskawa. Wciąż wystawiani na próbę, muszą zawalczyć o sobie, by móc iść dalej. W towarzystwie zawsze raźniej i łatwiej…

Wrzesień

Jutro zaczyna się wrzesień. Boże! Opadła na mnie nagle daremność i przemijanie moich dni i chciałam zacząć krzyczeć w bezsilnej furii na beznadziejne, nieuniknione przemijanie sekund, dni i lat.

– Sylvia Plath Dzienniki 1950-1962

Wrzesień to taki przejściowy miesiąc, bo wprawdzie lato wciąż trwa, ale już jakby jesień. BJ potrzebowała kilku chwil, by się przestawić, oswoić, zaakceptować, polubić, poczuć w tym nowym nadchodzącym dobrze, jak u siebie. Potrzebowała więc czegoś mocnego! I znalazła coś takiego!

Książki

Wydawnictwa urządziły wrzesień bałwochwalcom literatury. BJ poprzestała na dwóch nowościach. Pierwsza zachwyciła, druga zmęczyła:

  • Lincoln w Bardo – George Saunders, Znak, 2018 – wszelkie informacje, które wyjaśniają cóż to za dzieło nie zachęcały BJ. Nęcący był jednak fakt, że istotne jest tu „jak?”. BJ zasiadła więc i przepadła. W tym przypadku forma niesie treść. Lektura ta uświadamia czego brak w literaturze współczesnej (najnowszej), pomijając oczywiście literaturę gatunkową – metafizyki! Autor przekracza tu wszelakie granice! Literatury pięknej i użytkowej, rodzajów i gatunków literackich, i wreszcie (!!!) porządków, światów właśnie – znanego i nieznanego, racjonalizmu i duchowości. Więcej o tej wyjątkowej prozie wkrótce w osobnej nocie. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu zaufaj i sięgnij po książkę.
  • Widzi mi się – Zadie Smith – BJ zupełnie nie po drodze z tą twórczością. Starała się, podchodziła kilka razy. Z każdą książką Zadie Smith ma ten sam kłopot. Konsternację wywołały Białe zęby, Londyn NW też. Jedynie powieść O pięknie przekonała i zachwyciła, choć nie bez „ale”. Miała nadzieję, że Swing Time zachwyci bez „ale”. Niestety… Może więc najnowszy zbiór esejów? Spodobał się co prawda pomysł, by tom odczytać „jako pamiętnik, zapis autentycznych zdarzeń i nie mniej szczerych refleksji autorki nad nimi. Pamiętnik złożony z esejów pisanych przy różnej okazji i na różne tematy, ale z pewnością niebanalnych i nie udawanych”[1], ale niestety, nie wystarczył, by dobrnąć do końca. Nie tym razem! Może kiedyś wrócę.

BJ odsłuchała też znanej powieści w interpretacji Marcina Popczyńskiego:

  • Regulamin tłoczni win – John Irving, Prószyński i S-ka., 2015 – przejmująca opowieść o wchodzeniu w świat, które ukształtuje osobowość i pogląd na świat.

Co BJ uznaje za lekturę obowiązkową? Bez dwóch zdań Lincolna w Bardo!

Film

We wrześniu BJ udało się obejrzeć kilka filmów o wspólnym mianowniku – wszystkie bowiem tytuły dotykają literatury, niestety, nie było to kino porywające, zapadające w pamięć:

  • Księgarnia z marzeniami – reż. Isabel Coixet, Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania, 2017 – na podstawie powieści The Bookshop Penelope Fitzgerald; historia kobiety, która walczy z całym światem o swoje; niestety, film rozminął się zupełnie z oczekiwaniami i wyobrażeniami BJ, która spodziewała się pasji, emocji, namiętności, a dostała opowieść spod znaku angielskiej flegmy z urzekającymi zdjęciami.
  • Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek – reż. Mike Newell, Francja, USA, Wielka Brytania, 2018 – film na podstawie powieści Annie Barrows i Mary Ann Shaffer pod tym samym tytułem; sentymentalna opowieść o tym jak literatura może uchronić przed śmiercią, jak może przekonać i zbliżyć do siebie ludzi; niestety film nie oddaje ani ducha epoki, ani istoty sprawy.
  • Mary Shelley – reż. Haifaa Al-Mansour, USA, 2017 – opowieść o twórczyni powieści gotyckiej i prekursorce literatury fantastyczno-naukowej, o autorce Frankensteina; raczej dla amatorów opowieści melodramatycznych niż koneserów biografii.

Podsumowując – wrzesień roku 2018 Lincolnem stanął! Cóż to była za przygoda!? Raptem lektury dwa dni, a wrażeń estetycznych, emocji na tygodnie. Cała reszta przy tym zbladła. Z pewnością dzieło to znajdzie się w czołówce książek roku 2018. Dlatego – must read!

[1] Przemysław Poznański, Pamiętnik fascynacji. Zadie Smith, Widzi mi się, opublikowano 14.09.2018, https://zupelnieinnaopowiesc.com/2018/09/14/pamietnik-fascynacji-zadie-smith-widzi-mi-sie/, dostęp 03.10.2018.

Jesienne propozycje – jesień 2018

Czas najwyższy na jesienne propozycje Bałwochwalicy Jednej!!!

23 września, godzina 23.03!!! Stało się!!! Jesień nadeszła!!! Czas zapomnieć o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Czas na szarość, burość, siąpiący stale deszcz, przeszywający wiatr. Na melancholię, na spadek nastroju, depresję!!! Hm… Na coraz dłuższe wieczory, na ciepłe skarpety i koc, na litry parującej herbaty z dodatkami o niebiańskim smaku, na dania rozgrzewające, na spowolnienie, na zatrzymanie, na spokojny wdech i wydech! Na jesień!

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy i poczynienia jakichś planów, przedsięwzięć, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który akurat jesienią jest szczególny. Niby ogromny, ale jakby nieco apatyczny. Dlatego człowiek potrzebuje stymulacji na wielu poziomach!!!

Oczywiście, jak zawsze, zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań Bałwochwalicy Jednej. I tym razem nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów, gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

I. LITERATURA

Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje publikacje, które ukażą się tej jesieni:

Wrzesień:
  • Była raz wojna. Bomby poszły – John Steinbeck.
  • Kantor. Nigdy tu już nie powrócę – Krzysztof Pleśniarowicz.
  • Kobiety i władza. Manifest – Mary Beard.
  • Teraźniejszy przeszły, przeszły teraźniejszy – Eugene Ionesco.
  • Wyhoduj sobie wolność. Reportaże z Urugwaju – Szymon Opryszek, Maria Hawranek.
  • Zdążyć przed Panem Bogiem – Hanna Krall.
Październik:
  • …bardzo dawno temu, mniej więcej w zeszły piątek… – Jan Tomasz Gross, Aleksandra Pawlicka.
  • 21 lekcji na XXI wiek – Yuval Noah Harari.
  • Aforyzmy – Witold Gombrowicz.
  • Astrid Lindgren, Louise Hartung. Jak także żyłam! Korespondencja.
  • Bakhita – Véronique Olmi.
  • Berlin. Miasto światła – Jason Lutes.
  • Bezsenność w czasie karnawału – Janusz Głowacki.
  • Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii – Małgorzata Rejmer.
  • Brezowska. Nagość dla wszystkich – Małgorzata Czyńska.
  • Buran. Kirgiz wraca na koń – Wojciech Górecki.
  • Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata – Tomasz Michniewicz.
  • Człowiek znikąd – Wojciech Engelking.
  • Dumanowski – Wit Szostak.
  • Dzieci północy – Salman Rushdie.
  • Good night, Dżerzi – Janusz Głowacki.
  • Gottland – Mariusz Szczygieł.
  • Great Jones Street – Don DeLillo.
  • Hańba – John Maxwell Coetzee.
  • Jacek – Anna Bikont, Helena Łuczywo.
  • Jej ciało i inne strony – Carmen Maria Machado.
  • Jeszcze dzień życia – Ryszard Kapuściński.
  • Joseph Conrad i narodziny globalnego świata – Maya Jasanoff.
  • Jerzy Jarocki. Biografia – Elżbieta Konieczna.
  • Jest pewien ukos światła. Poezje wybrane – Emily Dickinson.
  • Jestem, tęsknię, mówię – Yuko Tsushima.
  • Kontener – Marek Bieńczyk.
  • Kossakowie. Biały mazur – Jureczka Joanna Jurgała.
  • Królestwo – Szczepan Twardoch.
  • Księżna jeleń – Andres Ibanez.
  • Kuchnia Iwaszkiewiczów – Jarosław Iwaszkiewicz.
  • Lepsi od Pana Boga. Reportaże z Polski LudowejJanusz Rolicki.
  • Magnes – Lars Saabye Christensen.
  • Małe ogniska – Celeste Ng.
  • Miasto ślepców – José Saramago.
  • Miasto w morzu i inne utwory poetyckie – Edgar Allan Poe.
  • Mój ojciec, Paweł Jasienica – Ewa Beynar.
  • Na Zachodzi bez zmian – Erich Maria Remarque.
  • Narcyz i Złotousty – Herman Hesse.
  • Niewidzialni – Roy Jacobsen.
  • O kotach.
  • O miłości – Charles Bukowski.
  • O psach.
  • Obsesyjna miłość – Elena Ferrante.
  • Opowiadania wszystkie – Kurt Vonnegut.
  • Opowieści niesamowite. Tom 1 – różni autorzy.
  • Orient Express – Torbjorn Faerovik.
  • Pamięci, przemów! – Vladimir Nabokov.
  • Wiktor. Marzyciele – Knut Hamsun.
  • Płomień. Wiersze, piosenki, fragmenty notatników – Leonard Cohen.
  • Poetka i książę – Manuela Gretkowska.
  • Pola i inne rzeczy teatralne – Hanna Krall.
  • Polki, które zmieniły wizerunek – Joanna Puchalska.
  • Poste restante – Wojsław Brydak.
  • Równonoc – Anna Fryczkowska.
  • Służące do wszystkiego – Joanna Kuciel-Frydryszak.
  • Stowarzyszenie umarłych poetów – N. H. Kleinbaum.
  • Sztuka radości – Goliarda Sapienza.
  • Śmierć komandora. Tom 1. Pojawia się idea – Haruki Murakami.
  • Świnie w kinie? Film w okupowanej Polsce – Krzysztof Trojanowski.
  • Traktat o łuskaniu fasoli – Wiesław Myśliwski.
  • Ucho igielne – Wiesław Myśliwski.
  • Udręka i ekstaza. Piękna opowieść o życiu i sztuce Michała Anioła – Irving Stone.
  • W samym środku zimy – Isabel Allende.
  • Weiser Dawidek – Paweł Huelle.
  • Widnokrąg – Wiesław Myśliwski.
  • Wieczny mąż – Fiodor Dostojewski.
  • Wywracanie Kultury. O dandysach, hipsterach, mutantach Rafał Księżyk.
  • Z głowy – Janusz Głowacki.
Listopad:
  • Ale musicale! Złote stulecie – Daniel Wyszogrodzki.
  • Asymptoty – Stanisława Przybyszewska.
  • Białoczarny – Paul Beatty.
  • Czas nieprzewidziany – Michał Głowiński, Grzegorz Wołowiec.
  • Diabeł i arcydzieło. Teksty przełomowe – Stanisław Lem.
  • Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat – Piotr Milewski.
  • Kreatorki. Kobiety, które zmieniły polski styl życia – Lidia Pańkow, Julia Pańkow.
  • Kroniki marsjańskie, Człowiek Ilustrowany, Złociste jabłka słońca – Ray Bradbury.
  • Kruk – James O’Barr.
  • Kuba-Miami. Ucieczki i powroty – Joanna Szyndler.
  • Lucinella – Lore Segal.
  • Manaraga – Władimir Sorokin.
  • Mój czołg – Viktor Horváth.
  • Nemezis i inne utwory poetyckie – H.P. Lovecrafta.
  • Nie ma – Mariusz Szczygieł.
  • Niepowtarzalny urok likwidacji. Reportaże z Polski lat 90. – Piotr Lipiński, Michał Matys.
  • Opowiadania – Joseph Conrad.
  • Ostępy nocy – Barnes Djuna.
  • Outsiderzy – S.E. Hinton.
  • Pan od poezji. O Zbigniewie Herbercie – Joanna Siedlecka.
  • Pod podszewką – Zofia Kraszewska, Sylwia Stano.
  • Polska Jagiellonów – Paweł Jasienica.
  • Polska Piastów – Paweł Jasienica.
  • Robin ­– Dave Itzkoff.
  • Rozświetlona jama. Dziennik sanatoryjny – Max Bleche.
  • Rzeczpospolita Obojga Narodów. Srebrny Wiek. Tom 1 – Paweł Jasienica.
  • Rzeźnia numer pięć – Kurt Vonnegut.
  • Santarém – Elizabeth Bishop.
  • Śmierć Komandora. Metafora się zmienia. Tom 2 – Haruki Murakami.
  • U brzegów jazzu – Leopold Tyrmand.
  • Ulica marzycieli – Robert McLiam Wilson.
  • Utwory wybrane. Tom 1-4 – Michał Bułhakow.
  • Uwięzieni w raju – Xavier Güell.
  • W upiornym laboratorium. Homunkulus, golem, potwór Frankensteina, Mr Hyde i inni – Bartłomiej Grzegorz Sala.
  • Wielki retusz. Jak zapomnieliśmy, że Polacy zabijali Żydów – Tomasz Żukowski.
  • Wieża Eiffla nad Piną – Anna Smółka, Agnieszka Rybak.
  • Zielone sari – Ananda Devi.
Grudzień:
  • Górecki. Geniusz i upiór – Maria Wilczek-Krupa.

Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji lekturowych obejmuje publikacje, które ukazały się już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Albo dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czasu, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca!

Bo w roku 2018 czytamy polską literaturę i z tej okazji powstała lista – „100 książek na stulecie niepodległości” – najważniejszych dzieł polskiej literatury wydanych po 1918 roku według Programu 3 Polskiego Radia):
  • Andrzejewski Jerzy – Miazga.
  • Andrzejewski Jerzy – Bramy raju.
  • Baczyński Krzysztof Kamil – Wiersze.
  • Barańczak Stanisław – Widokówka z tego świata.
  • Białoszewski Miron – Obroty rzeczy.
  • Białoszewski Miron – Pamiętnik z powstania warszawskiego.
  • Bobkowski Andrzej – Szkice piórkiem.
  • Borowski Tadeusz – Pożegnanie z Marią.
  • Brandys Kazimierz – Wariacje pocztowe.
  • Buczkowski Leopold – Czarny potok.
  • Czechowicz Józef – Nuta człowiecza.
  • Czapski Józef – Na nieludzkiej ziemi.
  • Czarnyszewicz Florian – Nadberezyńcy.
  • Dąbrowska Maria – Noce i dnie.
  • Dołęga-Mostowicz Tadeusz – Kariera Nikodema Dyzmy.
  • Dygat Stanisław – Jezioro Bodeńskie.
  • Gajcy Tadeusz – Wiersze.
  • Gałczyński Konstanty Ildefons – Utwory poetyckie.
  • Gombrowicz Witold – Dziennik.
  • Gombrowicz Witold – Ferdydurke.
  • Gombrowicz Witold – Ślub.
  • Gombrowicz Witold – Trans-Atlantyk.
  • Haupt Zygmunt – Pierścień z papieru.
  • Herbert Zbigniew – Barbarzyńca w ogrodzie.
  • Herbert Zbigniew – Pan Cogito.
  • Herbert Zbigniew – Raport z oblężonego miasta.
  • Herling-Grudziński Gustaw – Dziennik pisany nocą.
  • Herling-Grudziński Gustaw – Inny świat.
  • Hłasko Marek – Pierwszy krok w chmurach.
  • Iwaszkiewicz Jarosław – Panny z Wilka.
  • Iwaszkiewicz Jarosław – Lato 1932.
  • Iwaszkiewicz Jarosław – Oktostychy.
  • Jasienica Paweł – Rzeczpospolita Obojga Narodów.
  • Kaden-Bandrowski Juliusz – Generał Barcz.
  • Kapuściński Ryszard – Cesarz.
  • Kapuściński Ryszard Imperium.
  • Konwicki Tadeusz Mała apokalipsa.
  • Konwicki Tadeusz – Sennik współczesny.
  • Kossak-Szczucka Zofia – Pożoga.
  • Krall Hanna – Zdążyć przed Panem Bogiem.
  • Kuncewiczowa Maria – Cudzoziemka.
  • Kuśniewicz Andrzej – Lekcja martwego języka.
  • Lec Stanisław Jerzy – Myśli nieuczesane.
  • Lechoń Jan – Karmazynowy poemat.
  • Lechoń Jan – Aria z kurantem.
  • Lem Stanisław – Solaris.
  • Leśmian Bolesław – Łąka.
  • Leśmian Bolesław – Napój cienisty.
  • Libera Antoni – Madame.
  • Mackiewicz Józef – Droga donikąd.
  • Mackiewicz Józef – Nie trzeba głośno mówić.
  • Malewska Hanna – Przemija postać świata.
  • Miciński Bolesław – Podróże do piekieł.
  • Miłosz Czesław – Trzy zimy.
  • Miłosz Czesław – Ocalenie.
  • Miłosz Czesław – Zniewolony umysł.
  • Miłosz Czesław – Rodzinna Europa.
  • Miłosz Czesław – Ziemia Urlo.
  • Mrożek Sławomir – Tango.
  • Myśliwski Wiesław – Widnokrąg.
  • Myśliwski Wiesław – Kamień na kamieniu.
  • Newerly Igor – Zostało z uczty bogów.
  • Nałkowska Zofia – Medaliony.
  • Nałkowska Zofia – Granica.
  • Nowakowski Marek – Raport o stanie wojennym.
  • Odojewski Włodzimierz – Zasypie wszystko, zawieje…
  • Parnicki Teodor – Srebrne orły.
  • Podsiadło Jacek – Arytmia.
  • Przyboś Julian – Równanie serca.
  • Polkowski Jan – Cantus.
  • Redliński Edward – Konopielka.
  • Rembek Stanisław – W polu.
  • Różewicz Tadeusz – Niepokój.
  • Różewicz Tadeusz – Kartoteka.
  • Różewicz Tadeusz – Do piachu.
  • Rymkiewicz Jarosław Marek – Zachód słońca w Milanówku.
  • Rymkiewicz Jarosław Marek – Wieszanie.
  • Rymkiewicz Jarosław Marek – Rozmowy polskie latem roku 1983.
  • Schulz Bruno – Sklepy cynamonowe.
  • Schulz Bruno – Sanatorium pod klepsydrą.
  • Stempowski Jerzy – Eseje dla Kasandry.
  • Strykowski Julian – Austeria.
  • Szczepański Jan Józef – Przed nieznanym trybunałem.
  • Szymborska Wisława – Wołanie do Yeti.
  • Szymborska Wisława – Ludzie na moście.
  • Świetlicki Marcin – Zimne kraje.
  • Tuwim Julian – Bal w operze.
  • Tuwim Julian – Sokrates tańczący.
  • Tyrmand Leopold – Dziennik 1954.
  • Vincenz Stanisław – Na wysokiej połoninie.
  • Wańkowicz Melchior – Bitwa o Monte Cassino.
  • Wat Aleksander – Dziennik bez samogłosek.
  • Wat Aleksander – Mój wiek. Pamiętnik mówiony.
  • Wierzyński Kazimierz – Wiosna i wino.
  • Wierzyński Kazimierz – Czarny polonez.
  • Witkiewicz Stanisław Ignacy – Nienasycenie.
  • Witkiewicz Stanisław Ignacy – Pożegnanie jesieni.
  • Witkiewicz Stanisław Ignacy – Szewcy.
  • Wittlin Józef – Sól ziemi.
  • Żeromski Stefan – Przedwiośnie.
Bo rok 2018 należy do Olgi Tokarczuk, która w maju — jako pierwsza Polka w historii — razem z tłumaczką Jennifer Croft odebrała Międzynarodową Nagrodę Bookera za powieść Bieguni, a ostatnio została nominowana do dwóch kolejnych wyróżnień światowej rangi. Powieść Bieguni znalazła się na liście pretendentek do National Book Award 2018 w kategorii Translated Literature (w tym roku nagroda w tej kategorii zostanie przyznana po raz pierwszy), zaś Księgi Jakubowe nominowano od francuskiej nagrody Prix Femina, jest zatem okazja, by przypomnieć bądź nadrobić Tokarczukową twórczość:
  • Podróż ludzi Księgi
  • E.
  • Prawiek i inne czasy
  • Szafa
  • Dom dzienny, dom nocny
  • Lalka i perła
  • Gra na wielu bębenkach
  • Ostatnie historie
  • Anna In w grobowcach świata
  • Bieguni
  • Prowadź swój pług przez kości umarłych
  • Moment niedźwiedzia
  • Księgi Jakubowe
Bo jesień, a jesień to idealny czas (jak każdy 😉 ) na klasykę, którą czytać zawsze warto, bo uniwersalna, choć sprzed wielu lat, na tu i teraz! A że mija w 200 od wydania pewnego dzieła, to okazja jest znakomita, by zatopić się w tej klasycznej powieści grozy:
  • Frankenstein – Mary Shelley.

II. FILM

Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje filmy, które swoją premierę w polskich kinach będą miały tej jesień. Znalazłam kilka (no może więcej niż kilka 😉 ) obiecujących propozycji! Tylko do kina więc chadzać…

Wrzesień:
  • Igielnik – reż. Deborah Haywood, Wielka Brytania, 2017.
  • Jesień we Francji – reż. Mahamat-Saleh Haroun, Francja, 2017.
  • Kler – reż. Wojciech Smarzowski, Polska, 2018.
  • Kręcisz mnie – reż. Franck Dubosc, Belgia, Francja, 2018.
Październik:
  • 53 wojny – reż. Ewa Bukowska, Polska, 2017.
  • Bergamn – rok z życia – reż. Jane Magnusson, Norwegia, Szwecja, 2018.
  • Donbas – reż. Siergiej Łoźnica, Francja, Holandia, Niemcy, Ukraina, Rumunia, 2018.
  • Hard Paint – reż. Filipe Matzembacher, Brazylia, 2018.
  • I odpuść nam nasze długi – reż. Antonio Morabito, Polska, Szwajcaria, Włochy, Albania, 2018.
  • Młodość Astrid – reż. Pernille Fischer Christensen, Dania, Szwecja, 2018.
  • Nina – reż. Olga Chajdas, Polska, 2018.
  • Z perspektywy Paryża – reż. Jean-Paul Civeyrac, Francja, 2017.
Listopad:
  • Bohemian Rhapsody – reż. Bryan Singer, USA, Wielka Brytania, 2018.
  • Chleb z nieba – reż. Giovanni Bedeschi, Włochy, 2018.
  • Dziedziczki – reż. Marcelo Martinessi, Brazylia, Francja, Niemcy, Norwegia, Urugwaj, Paragwaj, 2018.
  • Eter – reż. Krzysztof Zanussi, Litwa, Polska, Ukraina, Węgry, 2018.
  • Jeszcze dzień życia – reż. Raúl de la Fuente, Damian Nenow, Belgia, Hiszpania, Niemcy, Polska, Węgry, 2018.
  • Narodziny gwiazdy – reż. Bradley Cooper, USA, 2018.
  • Sofia – reż. Meryem Benm’Barek-Aloïsi, Francja, Katar, 2018.
  • Sorry Angel – reż. Christophe Honoré, Francja, 2018.
  • Touch Me Not – reż. Adina Pintilie, Czechy, Francja, Niemcy, Bułgaria, Rumunia, 2018.
  • Utoya, 22 lipca – reż. Erik Poppe, Norwegia, 2018.
  • Via Carpatia – reż. Klara Kochańska, Kasper Bajon, Czechy, Macedonia, Polska, 2018.
Grudzień:
  • Autsajder – reż. Adam Sikora, Polska, 2018.
  • Fuga – reż. Agnieszka Smoczyńska, Czechy, Polska, Słowacja, 2018.
  • Kraina wielkiego nieba – reż. Paul Dano, USA, 2018.
  • Mary Poppins powraca – reż. Rob Marshall, USA, 2018.
  • Nadmiar łaski – reż. Gianni Zanasi, Włochy, 2018.
  • Roma – reż. Alfonso Cuarón, Meksyk, USA, 2018.
  • Pod wiatr– reż. Timur Makarevic, Polska, Szwecja, Rumunia, Bośnia i Hercegowina, 2017.

Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji obejmuje filmy, które miały swoją premierę już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Powtórzę, choćby dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czas, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca!

Bo w roku 2018 mija sto lat od urodzin Ingmara Bergmana – jednego z najważniejszych twórców w światowej historii kinematografii, więc okazja jest znakomita do przypomnienia sobie jego największych dzieł i analizy tej znakomitej twórczości:
  • Siódma pieczęć
  • Tam, gdzie rosną poziomki
  • Źródło
  • Jak w zwierciadle
  • Milczenie
  • Persona
  • Szepty i krzyki
  • Jesienna sonata
  • Fanny i Aleksander
  • Sceny z życia małżeńskiego
  • Goście Wieczerzy Pańskiej
Bo z końcem lata ukazała się biografia Krzysztofa Kieślowskiego (Kieślowski. Zbliżenie – Katarzyna Surmiak-Domańska) – jednego z najważniejszych twórców w polskiej historii kinematografii, więc okazja jest znakomita do przypomnienia sobie jego największych dzieł i analizy tej szczególnej twórczości:
  • Gadające głowy
  • Personel
  • Blizna
  • Amator
  • Przypadek
  • Dekalog
  • Podwójne życie Weroniki
  • Trzy kolory

Z filmowym dorobkiem Kieślowskiego możemy zapoznać się dzięki obecności jego twórczości w legalnych źródłach – w serwisie Ninateka.pl (najważniejsze etiudy i dokumenty reżysera: Siedem kobiet w różnym wieku, Urząd, Koncert życzeń, Tramwaj, Z punktu widzenia nocnego portiera) oraz w serwisie YouTube (Studio Filmowe TOR udostępnia nieodpłatnie najważniejsze w części cyfrowo odrestaurowane fabuły Kieślowskiego – Blizna, Amator, Przypadek, Krótki film o miłości, Krótki film o zabijaniu, Podwójne życie Weroniki, Trzy kolory: Niebieski, Trzy kolory: Biały, Trzy kolory: Czerwony)[1].

III. WYDARZENIA

Co nieco zestawiłam, by nie uszło uwadze…

Wydarzenia kulturalne

  • Międzynarodowy Festiwal Filmowy w San Sebastian – 21-28 września, San Sebastian.
  • Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!” – 24-30 września, Częstochowa.
  • Międzynarodowy Festiwal Opowiadania – Int. Short Story Festival – 5-7 października, Wrocław.
  • Literacka Nagroda Nike – finał 7 października.
  • Bruno Schulz. Festival – 9-14 października, Wrocław.
  • Nowa Nagroda Literacka (alternatywna Literacka Nagroda Nobla) – 12 października.
  • Śląskie Targi Książki – 12-14 października, Katowice.
  • Międzynarodowy Festiwal Literacki „Czas poetów” – 12-14 października, Lublin.
  • Międzynarodowy Warszawski Festiwal Filmowy – 12-21 października, Warszawa.
  • Nagroda Literacka Europy Środkowej „Angelus” – finał 13 października.
  • Festiwal Literacki „Zebrane” – 13-17 października, Białystok.
  • The Man Booker Prize – finał 16 października.
  • Conrad Festival 2018 – 22-28 października, Kraków.
  • Nagroda Conrada 2018 – 28 października.
  • American Film Festival – 23-28 października, Wrocław.
  • Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj” – 24-30 października, Częstochowa.
  • Międzynarodowe Targi Książki – 25-28 października, Kraków.
  • Prix Femina – finał 7 listopada.
  • National Book Award – finał 14 listopada.
  • VIII Salon Ciekawej Książki – 15-18 listopada, Łódź.

Inne

Wrzesień:
  • Pierwszy Dzień Astronomicznej Jesieni i Pierwszy Dzień Kalendarzowej Jesieni – 23 września.
  • Banned Books Week – 23-29 września.
  • Międzynarodowy Dzień Języków Obcych – 26 września.
  • Dzień Kuriera i Przewoźnika – 29 września.
  • Dzień Głośnego Czytania – 29 września.
  • Międzynarodowy Dzień Kawy – 29 września.
  • Dzień Chłopaka – 30 września.
  • Międzynarodowy Dzień Tłumacza – 30 września.
Październik:
  • Międzynarodowy Dzień Muzyki – 1 października.
  • Międzynarodowy Dzień Wegetarianizmu – 1 października.
  • Międzynarodowy Dzień bez Przemocy – 2 października.
  • Światowy Dzień Zwierząt – 4 października.
  • Światowy Dzień Nauczyciela – 5 października.
  • Światowy Dzień Poczty – 9 października.
  • Międzynarodowy Dzień Pisania Listów – 9 października.
  • Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego – 10 października.
  • Europejski Dzień przeciw Karze Śmierci – 10 października.
  • Międzynarodowy Dzień Dziewczynek – 11 października.
  • Dzień Wychodzenia z Szafy – 11 października.
  • Dzień Edukacji Narodowej – 14 października.
  • Światowy Dzień Żywności – 16 października.
  • Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem – 17 października.
  • Dzień Poczty Polskiej – 18 października.
  • Dzień Listonosza – 18 października.
  • Dzień bez Maila – 24 października.
  • Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów – 28 października.
  • Zmiana czasu z letniego na zimowy – 28 października.
  • Dzień Rozrzutności – 31 października.
  • Światowy Dzień Oszczędzania – 31 października.
  • Dziady/ Halloween – 31 października.
Listopad:
  • Wszystkich Świętych – 1 listopada.
  • Dzień Weganizmu – 1 listopada.
  • Dzień Zaduszny – 2 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek – 5 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Walki z Faszyzmem i Antysemityzmem – 9 listopada.
  • Światowy Dzień Nauki dla Pokoju i Rozwoju – 10 listopada.
  • Dzień Uwięzionego Pisarza – 15 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Tolerancji – 16 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Mężczyzn – 19 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka – 20 listopada.
  • Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień – 21 listopada.
  • Katarzynki – 24 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet – 25 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia – 25 listopada.
  • Dzień bez kupowania – 29 listopada.
  • Andrzejki – 29 listopada.
Grudzień:
  • Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Zniesienie Niewolnictwa – 2 grudnia.
  • Dzień św. Mikołaja – 6 grudnia.
  • Dzień Praw Człowieka – 10 grudnia.
  • Dzień Księgarza – 13 grudnia.
  • Dzień Herbaty – 15 grudnia.
  • Międzynarodowy Dzień Migrantów – 18 grudnia.

IV. JESIENNE PLANY BAŁWOCHWALICY JEDNEJ

Jesień nadeszła!!! Nowy sezon… A wraz z nim ochota na nowe, o ile najpierw przetrwa się jesienną depresję! Zatem, na razie bez konkretów, bez szumnych zapowiedzi i deklaracji! Przeżyjemy, zobaczymy…

Ekscytującej jesieni!!!

*Zapewne w międzyczasie docierać będą nowe informacje, więc nota będzie na bieżąco aktualizowana.


[1] Filmy Krzysztofa Kieślowskiego w legalnych źródłach, http://www.legalnakultura.pl/pl/czytelnia-kulturalna/wspolne-sprawy/news/1947,2016-rokiem-kieslowskiego, dostęp 21.09.2018.

Podsumowanie miesiąca – lipiec 2018

Podsumowanie miesiąca - lipiec

Czas na Bałwochwalicy Jednej podsumowanie miesiąca!

Nie radujesz się życiem? Nie cieszy cię, że możesz powiedzieć: to jestem ja, to jest moja ręka, moja noga, istnieję, naprawdę istnieję, żyję?! Nie sprawia ci to radości?!

– George Orwell Rok 1984

Niestety, ostatnie dni lipca przesłoniły wszystkie wcześniejsze. Bowiem świat polskiej kultury wielce zubożał…

Wydarzenia
  • Kora – 8 czerwca 1951 – 28 lipca 2018.
  • Tomasz Stańko – 11 lipca 1942 – 29 lipca 2018.

„Zwinął się Tomasz Stańko z ziemskiego padołu zaraz po Korze, jakby „poczekaj na mnie” zakrzyknął, jakby towarzystwa chciał jej dotrzymać. Poszli więc razem w ten weekend duszny i lepki. I już nie wrócą, choć będą przecież z nami do świata końca”[1].

Książki

W lipcu był czas na nowości wczorajsze i przedwczorajsze oraz na klasykę, powszechną i polską. Nowości nie przyniosły zbyt wielu uniesień ani estetycznych, ani intelektualnych na szczęście klasyka to zrekompensowała!!!

  • Grona gniewu – John Steinbeck – co jest cechą klasyki? Uniwersalność! A ta odyseja, za którą autor otrzymał National Book Award i Nagrodę Pulitzera, która przyczyniła się do przyznania mu Nagrody Nobla, jest bardzo na dziś. Powieść ta, pozbawiona nowatorskich technik narracyjnych, odwołująca się do klasycznego motywu wędrówki, znakomicie pokazuje czym w istocie jest emigracja – walką o godność. Więcej o tej przejmującej prozie będzie wkrótce w osobnej nocie. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu sięgnij po książkę.
  • Jedyna historia – Julian Barnes – cóż, jestem entuzjastką twórczości Barnesa. Za sprawą Poczucia kresu, Papugi Flauberta. Nawet i Zgiełku czasu, choć przyznam, że kontrowersje narosłe wokół polskiego tłumaczenia powieści wywołały niesmak, ale z tym autor przecież nie miał nic wspólnego. Czekałam więc na lekturę najnowszej powieści brytyjskiego pisarza z niecierpliwością. Pierwsze zdanie i konsternacja. Dalej zażenowanie. Niepokój, dokąd to zmierza? I powtarzanie sobie – spokojnie, nie ma obaw, przecież to Barnes! Jemu się ufa! Brnęłam więc, czekając na więcej, na coś, co pozwoli mi odetchnąć z ulgą. Jedyna historia to powieść inicjacyjna, to opowieść o dojrzewaniu, o miłości, ale tematem jest tu także opowieść sama w sobie, bo to opowieść o opowieści, co okazało się dla mnie sednem sprawy, którego się uczepiłam, by móc odetchnąć z ulgą. Gdybym bowiem poprzestała na samej fabule, na samej konwencjonalnej, prostej i przewidywalnej historii, to powieść rzuciłabym w kąt i Jedyna historia byłaby wielkim rozczarowaniem. Autor bowiem zajął się wyświechtaną kwestią, na temat której można wygłaszać już tylko truizmy i banały, puste frazesy. I z nich to właśnie pisarz zbudował swą opowieść. I tu moja cierpliwość by się skończyła. Nawet jeśli ta historia o miłości jest w jakiś sposób nietypowa, nawet jeśli to studium wielkiego uczucia, jego narodzin i upadku, nawet jeśli jest to opowieść z tłem, które odgrywa tu niebagatelną rolę (angielska prowincja w czasach sprzed rewolucji obyczajowej). Na szczęście autor na tym nie poprzestał. Na szczęście raz po raz puszcza do odbiorcy oko i wówczas fabuła schodzi na dalszy plan, by zrobić miejsce czemuś zgoła innemu, fundamentalnemu dla literatury. Bo przecież to Barnes twierdzi, że literatura to „[…] proces budowania wielkich, pięknych, dobrze uporządkowanych kłamstw, które mówią więcej prawdy niż dowolne zestawienie faktów”[2]. Zatem Jedyna historia to coś więcej niż konwencjonalne romansidło (podobno najpiękniejsza i najsmutniejsza opowieść miłosna XXI wieku[3]), ale znacznie mniej niż spodziewałabym się po Barnesie.
  • Nielegalny. Moje życie w RPA – Trevor Noah – lektura tejże publikacji wprawia w zdumienie, z każdym kolejnym zdaniem oczy otwierają się coraz szerzej, nawet przy znajomości tematu. Wyjaśnia bowiem coś, czego wyjaśnić się nie da, czego nie sposób pojąć, zrozumieć. A robi to w sposób szczególny – bez patosu, poprzez śmiech, kpinę. Poprzez prywatną historię autora, popularnego dziś telewizyjnego komika mieszkającego w USA, oglądamy realia życia osoby kolorowej, nielegalnej – owoc nieprawego związku czarnej matki i białego ojca (związki międzyrasowe były wówczas zakazane i karane) – w kraju segregacji rasowej, w czasie ostatnich lata apartheidu. Poznajemy absurdy życia w systemie zbudowanym przez białych osadników w RPA. To jednak nie wszystko, bowiem te wspomnienia to też opowieść o matce autora – o czarnej niepokornej kobiecie, która znała swoją wartość i wiedziała czego chce. Niewątpliwie ta autobiograficzna proza pokazuje nam kawał świata, naszego przecież, wspólnego, choć jakże odrębnego.
  • Przedwiośnie – Stefan Żeromski – ta powieść była i wciąż jest moją propozycją książki na tegoroczne lato, gdyż w ramach Narodowego Czytania 2018 to właśnie to dzieło czytamy – o „odradzającej się i odrodzonej Polsce”[4]. Ale to także powieść o buncie, o dojrzewaniu, poszukiwaniu. Dawno temu historia młodego Polaka, którego beztroskie życie wśród Ormian, Turków i Rosjan zburzyła rewolucja, wzbudzała we mnie wiele emocji. Do dziś z zainteresowaniem śledzę losy tego typu bohaterów – uwikłanych w dzieje świata, zaangażowanych, reagujących na bieżące wydarzenia. Więcej o tej prozie będzie wkrótce w osobnej nocie. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu sięgnij po książkę, odśwież, poznaj. Warto czytać polską klasykę!

Był też audiobook (w interpretacji Marii Seweryn):

  • Siła – Naomi Alderman – rozczarowanie roku 2018, niestety, bo oczekiwania były spore. Siła rażenia Opowieści podręcznej Margaret Atwood, odświeżona sukcesem serialu, rozbudziła apetyt – stale podsycany akcją „Metoo”, bieżącymi wydarzeniami z kręgu kultury i show-biznesu, o których informacje docierają niemalże każdego dnia, walką o rzeczywiste równouprawnienie kobiet – na eksplorowanie tematu, pogłębioną (?) nad nim refleksję. Alderman, brytyjska gwiazda młodego pokolenia powieściopisarzy, zaproponowała powieść wpisującą się w ten trend. I poszło… Powieść Siła została okrzyknięta jedną z najważniejszych książek 2017 roku, za którą głowę dają znani, cenieni… Bo bezkompromisowa, niepokojąca, szokująca, odważna, zmuszająca do zrewidowania dotychczasowych poglądów, intelektualne wyzwanie! Rzekomo! Jakże więc nie mieć wobec niej oczekiwań? Niestety, wszystko (i bohaterowie, i wizja, i globalna rewolucja) jest tu uproszczone, potraktowane stereotypowo, pełne oczywistości, pozbawione pogłębionej refleksji i psychologii postaci (to raczej wydmuszki, niż bohaterowie z krwi i kości). Opowieść jest szczątkowa, fragmentaryczna, bez wnikania pod skórę, pełna truizmów. Pierwsze akapity kazały mi „uczepić się” konwencji komiksowej, bym nie zakończyła swych zmagań, bym brnęła dalej. Bo faktem jest, że z Siłą męczyłam się, walczyłam i nieco łatwiej było mi przebrnąć przez tę opowieść, mając świadomość, że wspomniana konwencja ma swoje prawa. I chyba tylko to tę powieść ratuje.

Co uznaję za lekturę obowiązkową? Oczywiście, bez dwóch zdań Grona gniewu!!! Polecam także autobiografię Nielegalny, publikację przybliżającą nam zniuansowany świat czarnego lądu.

Serial

Po mundialowym maratonie należało znaleźć sobie coś, co wypełni powstałą pustkę 😉 Uznałam, że serial będzie najlepszym remedium!  I udało się!

  • Elementary – amerykański serial telewizyjny nadawany od 2012 roku, stworzony przez Roba Doherty na podstawie dzieł Arthura Conana Doyle’a o Sherlocku Holmesie, 5 sezonów, każdy po 24 odcinki – nie jestem entuzjastką powstałych ekranizacji prozy Doyle’a (poza serialem Dr House, którego bohater, wzorowany na Holmesie, nie tylko zajmuje się arcyciekawymi przypadkami chorobowymi, ale i rozwiązuje związane z nimi zagadki – Holmes na miarę naszych czasów), ale serial Elementary wciągnął mnie na dobre. Miejsce akcji – Nowy York, stara kamienica, czas akcji – XXI wiek, bohater – niejaki Sherlock Holmes, detektyw, konsultant nowojorskiej policji, aspołeczny narkoman i geniusz oraz doktor Watson – kobieta (!!!), Joan, a nie John, była chirurg, trenerka trzeźwości, na którą główny bohater zostaje niejako skazany (zatrudniona została przez wpływowego ojca detektywa, który jest właścicielem zamieszkiwanej przez Holmesa kamienicy). Większość odcinków nie jest ze sobą powiązana, każdy epizod przedstawia śledztwo nad inną sprawą. Jednak nie fabuła ujęła mnie, ale główny bohater. Sherlock Holmes odbiega tu nieco od wizerunku zapisanego w zbiorowej świadomości – flegmatycznego dżentelmena, dystyngowanego, grającego na skrzypcach, którego bronią jest cięta riposta. Był już podobno Holmes na miarę bohatera XXI wieku (???) – Sherlock Holmes, reż. Guy Ritchie, Niemcy, USA, 2009 i Sherlock Holmes: Gra cieni, USA, 2011 – działał on jednak w dekoracjach XIX wieku (ma to oczywiście swój urok) co w połączeniu z, jak na superprodukcję przystało, teledyskowym montażem, niekończącymi się efektami specjalnymi i bohaterem, który nigdy jakimś cudem nie ginie, przyniosło efekt… dla koneserów. Kino akcji plus staroświecka wiktoriańska baśń plus estetyka reżysera – nie dla mnie. Zaś Holmes (nowy stary) z brytyjskiego serialu Sherlock (emitowany od 2010), działający już pełną parą w wieku XXI (detektyw ma swoją stronę internetową, a jego wierny towarzysz nie pisze dziennika tylko prowadzi blog), choć znacznie mi bliższy, jest przerysowany, teatralny wielce. Zbyt ekspansywny, zaborczy. Tu natomiast wszystko zagrało. Elemenatry to alternatywna historia genialnego detektywa na miarę XXI wieku w dekoracjach XXI wieku, pozbawiona karkołomnych zestawień, zderzeń. Nawet pozornie kontrowersyjny pomysł jak doktor Watson w spódnicy okazał się naturalny, oczywisty i trafiony, gdyż wprowadza dodatkowy efekt – podtekst erotyczne, który niewątpliwie jest tu atutem. Holmes w tym wydaniu to postać charyzmatyczna przy całej swej nieprzystępności i niezwykle barwna. To człowiek dwojakiej natury, pedantyczny oryginał, ekscentryk, elegancki dziwak, powściągliwy, wycofany, niedostępny, bezlitośnie szczery, opryskliwy, cyniczny, sarkastyczny, małostkowy, złośliwy, neurotyczny, nadpobudliwy, nieprzewidywalny, narcystyczny, wyobcowany ze społeczeństwa, z którym nie umie znaleźć wspólnego języka, otoczenie ma więc za nic („ludzie to otyłe melepety”), mizogin nad mizoginami, a przy tym genialny narkoman, piekielnie inteligentny, atrakcyjny, z wyostrzonymi zmysłami, z ponadprzeciętnymi umiejętnościami dedukcyjnymi, głodny wiedzy i poznania, odkrywający najgłębsze tajemnice ludzkiej natury, łaknący za wszelką cenę wniknąć pod skórę (istny Sherlock Doyle’a i doktor House w jednym). Poza tym, to bardzo dobry serial detektywistyczny, dopracowany w każdym szczególe.

Podsumowując – lipiec roku 2018 zapisze się w pamięci BJ „duszno, lepko i śmiertelnie”! „Żaden dzień się nie powtórzy” można zaśpiewać za Korą, powtórzyć za Szymborską czy zakrzyknąć za Heraklitem – panta rhei.


[1] Mike Urbaniak, opublikowano 31.07.2018, Klejnoty rodowe, https://www.vogue.pl/a/klejnoty-rodowe, dostęp 02.08.2018.

[2] Sztuka powieści. Wywiady z pisarzami z „The Paris Review”, Wrocław 2016, s. 48.

[3] Juliusz Kurkiewicz, Najpiękniejsza powieść o miłości napisana w XXI w., czyli „Jedyna historia” Juliana Barnesa. Uwierz i poczuj, opublikowano 24.04.2018, http://wyborcza.pl/ksiazki/7,154165,23309251,czy-wolelibyscie-kochac-mniej-i-mniej-cierpiec-pyta-julian.html, dostęp 04.08.2018.

[4] Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,904,przedwiosnie-lektura-narodowego-czytania-w-2018-roku.html, dostęp 04.08.2018.

Podsumowanie pierwszego półrocza 2018

Czas na Bałwochwalicy Jednej czytelnicze podsumowanie pierwszego półrocza!

W Bałwochwalni do tej pory nie było podsumowań tego typu… Poprzestawałam na rocznych zestawieniach. Uświadomiłam sobie jednak, że półrocze wypada latem, na wakacje, zatem w chwili idealnej na polecenie książki na urlop. Dlatego postanowiłam wprowadzić śródroczny bilans czytekniczy, który będzie jednocześnie propozycją lektur na lato. Ale…

Po pierwsze

Kategoria „książka na lato”/ „książka na wakacje” w powszechnym pojęciu irytuje mnie, tak samo jak tzw. literatura kobieca. Owszem, powtarzać będę uparcie, lato, wakacje, słońce to radość, śmiech, zabawa, beztroska, lekkość, nicnierobienie… Nie oznacza to jednak wcale, że człowiek oddał mózg do przechowalni. I nie myśli. I chce tylko pławić się w rozrywce odmóżdżającej. Ignorując cały wszechświat. W ten lekkomyślny okres w roku, zmysły są przecież szczególnie wyczulone. Odbiera się wszystko z większą intensywnością. Wręcz cierpi się na nadwrażliwość. I niekiedy odczuwa się głód, który musi być zaspokojony jak najszybciej, bo w innym wypadku nie dotrwa się do świtu. Definicja „książki na lato”, którą zaproponowała Zadie Smith, przypomnę:

Istnieje coś takiego jak „książka na lato”. Do czytania na plaży, w hamaku albo wśród wysokiej trawy. Obiecuje przyjemność i całkowite zanurzenie: jeżeli co parę minut kładziemy ją sobie na piersi, rozmyślając o obiedzie, to raczej nie mamy do czynienia z książką na lato. Prawdziwa książka na lato jest prawdziwsza niż lato: człowiek porzuca przyjaciół i bliskich, zaszywa się w pokoju, otacza moskitierą i wraca […][1].

jest temu bliska. Zatem poniższe tytuły, poza tym, że tworzą półroczne zestawienie, są jednocześnie moimi propozycjami książek na lato w powyższym pojęciu tej kategorii.

Po drugie

Bardzo mi się spodobały blogowe podsumowania śródroczne pod hasłem Mid year book freak out tag, które zdradzają między innym Najlepszą książkę przeczytaną w pierwszym półroczu, Nowość, której jeszcze nie zdążyło się przeczytać, Książkę, na którą się czeka w drugiej połowie roku, Największe rozczarowanie, Książkowy crush, Ulubionego bohater, Książkę, przy której się płakało, Książkę, która uszczęśliwiła. Niestety, BJ nie potrafiła w tych kategoriach dosłyszeć swego głosu, dlatego postanowiła zrobić to po swojemu 😉 , co w tym przypadku oznacza tradycyjnie – utworzyć ranking najlepszych książek pierwszej połowy 2018 roku. Wybrała ich sześć. Dlaczego sześć? A tak, w połączeniu z sześcioma najlepszymi książkami drugiej połowy roku 2018 będzie ich dwanaście – tyle ile miesięcy w roku, zatem na każdy miesiąc roku jedna książka. Kolejność – od najgorszej z najlepszych, do najlepszej z najlepszych 😉 !!!

Po trzecie

Przyznam, że nie wiedziałam jak podejść do sprawy. Bilans miał obejmować publikacje, które przeczytałam w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, oczywiste, ale biorąc pod uwagę fakt, że czytam różne książki – literaturę piękną, literaturę użytkową, klasykę literatury powszechnej, klasykę literatury polskiej, przedwczorajsze nowości, wczorajsze nowości – trudno było zabrać się do tej buchalterii, gdyż poszczególne tytuły nijak nie przystawały do siebie. Poniższe zestawienie zawiera zatem sześć książek z istnego miszmaszu czytelniczego Bałwochwalicy Jednej!!! Wszystko choć podyktowane jest jej gustem, jej upodobaniami, skrzywieniami, poszukiwaniami, to z uwzględnieniem uniwersalnych kryteriów, wedle których publikacje niejako spełniają zasady dzieł wartościowych.

I jeszcze jedno

Bywalcy Bałwochwalni nie będą rankingiem zaskoczeni, gdyż o trzech tytułach była już mowa – są osobne noty im poświęcone. O pozostałych mowa będzie wkrótce.

6. 4321 – Paul Auster

– powieść ta musiała znaleźć się w czołówce, mimo że jej lektura nieco rozczarowała. Monumentalne dzieło (opus magnum pisarza, jak twierdzą jedni), w którym autor (klasyk, jak twierdzą drudzy) przedstawia właściwie symultanicznie cztery wersje życia jednego człowieka (pomysł prosty i genialny, realizacja nieco rozczarowująca, gdyż czytelnik (ja) gubi się w wersjach, choć z czasem przestaje to przeszkadzać), uwikłanego w małą historię, z historią wielką w tle – alternatywne historie, warianty egzystencji pewnego Żyda o polskich korzeniach mieszkającego w Ameryce, Archiego Fergusona, człowieka inteligentnego i wrażliwego, urodzonego 3 marca 1947 roku. Wszystko zależy od tego, jakie bohater podejmie decyzje, jak zareaguje na otaczający świat, jak rzeczywistość i inni na niego wpłyną, słowem, od przypadku. Powieść zatem zadaje zasadnicze dla ludzkości pytanie – czym jest przypadek w naszym życiu? To powieść inicjacyjna z historią dwudziestowiecznej Ameryki także tej literackiej i filmowej w tle. To także powieść o dochodzeniu do bycia człowiekiem pióra.

5. Amatorki – Elfriede Jelinek

– powieści austriackiej noblistki uznawana za jedną z najważniejszych niemieckojęzycznych powieści nurtu feministycznego z lat siedemdziesiątych. Okrutna opowieść o kobietach nie tylko dla kobiet, o miłości, jakiej nikt nie pragnie. To historia dwóch młodych amatorek miłości i szczęścia stojących u progu życia. Kobiety, choć marzą w istocie o tym samym – szczęściu, które zapewnić im może tylko mężczyzna – to nieco inaczej na owo szczęście się zapatrują. Jedna podporządkowuje się regułom patriarchalnego i kapitalistycznego porządku, druga stara się zachować wierność wyobrażeniom i na rzecz miłości rezygnuje z aspiracji zawodowych, obie jednak stają się ofiarami panujących konwenansów oraz reguł narzuconych im przez społeczeństwo. To opowieść o ludziach, którzy upatrują szczęścia w miłości, mimo to proza ta ze wzniosłością nie ma nic wspólnego. To bowiem literatura, która odziera człowieka z fasady pozorów i odsłania najgorszą stronę rodzaju ludzkiego, to opowieść o człowieku każdym (niezależnie od płci, statusu, zajmowanej pozycji w rodzinie, społeczeństwie) – o kimś pożałowania godnym, małym, odpychających, budzącym wstręt, pozbawionym szlachetności, czystości.

4. Zanim dopadnie nas czas – Jennifer Egan

– powieść sprzed lat, którą uhonorowano Nagrodą Pulitzera. Jej bohaterem jest w istocie czas… Ten wieczny, bezwzględny i bezlitosny, towarzysz naszej egzystencji, której nadaje znaczenie znikomości. To powieść-mozaika, którą odbiorca sam musi zrekonstruować podczas procesu lektury, mając do dyspozycji strzępy informacji, które wyłaniają się w chaotycznej kolejności. To opowieść o pewnym pokoleniu, które z czasem, zgodnie z koleją rzeczy, destrukcyjną, ulega przeobrażeniu – „od szumiących płyt analogowych i amatorskich kapeli punkowych wykrzykujących swoje emocje na żywiołowych koncertach jednoczących publiczność do ››ściągania kawałków z neta‹‹, mp3 i doskonałych nośników dźwięku”. To historia kilkorga zwyczajnych bohaterów, którzy w pewnej chwili dobrnęli do granicy, za którą wszystko się zmieniło. Przed jej przekroczeniem (o czym każdy z nich naiwnie marzył) byli pełni miłości, pasji, namiętności, mocy, siły, wiary, nadziei. Mogli wszystko, sięgali najwyższych szczytów. Myśleli, że zmierzają we właściwą stronę, by ich marzenia, oczekiwania, wyobrażenia ziściły się, potrzeby zostały zaspokojone, plany zrealizowane. Przekroczenie granicy – granicy dorosłości – prędzej czy później każdemu z nich pokazało figę z makiem. To, co się wyłoni z owej mozaiki nie zapewni radości i lekkości, jedynie dojmujące poczucie „marności nad marnościami”.

3. Koala – Lukas Bärfuss

– zaskakująca powieść, bezkompromisowa, bolesna, bo pozbawiająca złudzeń, zaangażowana. Dwa różne wątki, odległe, nieprzystające do siebie nie tylko pod względem tematu, ale i formy podania – samobójstwo brata narratora/ autora, człowieka nieco wycofanego (wspomnienia) oraz kolonizacja Australii przez Wielką Brytanię i przy okazji próba wyniszczenia gatunku uznanego za nieużyteczny, koali (ale nie tylko), apatycznego leniwca (esej) – okazują się w istocie opowieściami o tym samym! To dzieło o tym, nad czym dziś, idąc po trupach do celu, powinniśmy się zastanowić – o dzisiejszym modelu życia jedynie akceptowalnym, o kapitalizmie, w którym nie ma miejsca na alternatywę, w istocie zaś o wartość ludzkiego istnienia samego w sobie.

2. Zapiski z domu wariatów – Christine Lavant

– niewielki utwór sprzed wielu lat, który dopiero niedawno ujrzał światło dzienne. To poddane literackiej obróbce doświadczenie autorki z pobytu w klinice psychiatrycznej. To starannie skomponowany tekst, będącym wynikiem stylizacji, mającym formę dziennika – bieżących notatek, relacji spisywanej na bieżąco, zapisków składających się ze strumienia myśli, które oddają ducha tu i teraz. Już sam temat wywołuje dreszcze, a przecież najistotniejszy jest sposób tego podania, który poraża. Oszczędność słów i emocji, klarowność, lapidarność i prostota narracji, subtelność, ale także wyrafinowanie i autentyzm sprawiają, że historia głównej bohaterki, która po nieudanej próbie samobójczej, szukając schronienia, na własną prośbę znalazła się w zakładzie dla obłąkanych wstrząsa. Nie ma tu elementów zbędnych, ornamentyki, która by rozmywała istotę dzieła, oddalała od niej. To przejmująca i wyciszona dramatyczna opowieść o podwójnym niedopasowaniu – wykluczeniu przez pacjentów oddziału, gdyż jest się zbyt zdrowym, by funkcjonować na prawach zwyczajnego pensjonariusza zakładu dla obłąkanych oraz wykluczeniu przez przedstawicieli reszty społeczeństwa, gdyż nie jest się na tyle zdrowym (zbyt ułomnym), by być poza nim, by normalnie funkcjonować wśród jego przedstawicieli. To powieść o naturze szaleństwa – o tym jak cienka jest granica między jednym a drugim światem, tak pozornie przecież odległym, jak bliskie jest szaleństwo, jak umowne są kwestie normy. To także opowieść o specyficznej, zamkniętej mikrospołeczności szpitalnej, w której istniejące stosunki, hierarchie, zależności, w niczym nie odbiegają od tych panujących w świecie poza murami zakładu, w społeczności otwartej.

1. Dziewczyna z poczty – Stefan Zweig

– niedokończona choć spójna opowieść, będąca świadectwem ducha autora, o dziewczynie, asystentce oddziału urzędu pocztowego na austriackiej prowincji, która nieświadoma uroków życia pędziła ledwie znośny żywot. Dane jej było jednak przenieść się na kilka dni do innego wymiaru. Kilka chwil wystarczyło, by poczuła się jak u siebie. Przemiana z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia dokonała się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Odurzona, choć świadoma oszustwa, żyła pełnią nowego życia. Brutalny okazał się powrót… Nic już nie było takie jak dawniej. Egzystencja dotąd ledwie znośna, stała się wegetacją niemożliwą do zniesienia. W czym mamy zapowiedź przyszłej tragedii, konsekwencji nieodwracalnych i nadziei na poprawę losu! To uniwersalna opowieść o ludziach pełnych lęku przed jutrem, zagubionych w bezwzględnej rzeczywistości, gotowych jednak walczyć. To opowieść o poszukiwaniu własnego „ja”, opowieść o bólu istnienia, o uwieraniu życia, o rozbudzonych nadziejach, marzeniach, aspiracjach, ambicjach, o próbie zawalczenia o siebie i swoje miejsce w świecie, o wyrwanie kawałka tortu dla siebie. To opowieść o pojedynczej monadzie z historią w tle. W dusznym, apatycznym, szarym, brudnym i wrogim świecie, rozgrywa się dramat młodej kobiety, która rozczarowana rzeczywistością, zapragnęła więcej. Zweig ze znawstwem oddaje tu zniuansowane meandry kobiecej psychiki. Brawurowo portretuje jednak nie tylko jednostkę, ale i zbiorowość. Jest tu niezrównanym psychologiem natury ludzkiej.

Ten ranking sześciu najlepszych według BJ książek pierwszego półrocza 2018 roku jest idealną propozycją lektur na lato! Ale uwaga!!! W myśl definicji wyżej podanej! Zatem nie odetchniesz z ulgą podczas procesu czytania. Te lektury to nie proza lekka, łatwa i przyjemna. Nie koi, raczej źga, uwiera, sprawia ból, pozbawia komfortu, gwarantuje jednak satysfakcję, bo pobudza, bo odmienia, bo pozostawia ślad, bo wciąga w światy wykreowane przez mistrzów pióra i nie pozwala o sobie zapomnieć. A takich lektur życzę i Tobie i sobie!


[1] Zadie Smith, Wstęp, w,  Edward St Aubyn, Patrick Melrose, tom 1, Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja, Warszawa 2017.

Letnie propozycje – lato 2018

Czas najwyższy na letnie propozycje Bałwochwalicy Jednej!!!

Lato, wakacje, słońce… Radość, śmiech, zabawa, beztroska, lekkość, nicnierobienie… Nadszedł ten czas. Co wcale nie znaczy, że człowiek oddał mózg do przechowalni. I nie myśli. I chce tylko pławić się w rozrywce odmóżdżającej. Ignorując cały wszechświat. W ten lekkomyślny okres w roku, zmysły są przecież szczególnie wyczulone. Odbiera się wszystko z większą intensywnością. Wręcz cierpi się na nadwrażliwość. I niekiedy odczuwa się głód, który musi być zaspokojony jak najszybciej, bo w innym wypadku nie dotrwa się do świtu.

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy i poczynienia jakichś planów, przedsięwzięć, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który akurat latem jest niemały.

Oczywiście, jak zawsze zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań Bałwochwalicy Jednej. I tym razem też nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów, gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

Propozycje sezonowe roku 2018* podporządkowane znów są rocznicom szczególnym dla historii Polski i Polaków. Przypomnę, mija 100 lat od odzyskania przez Polskę niepodległości i uzyskania przez kobiety praw obywatelskich!!! Literatura, czy ogólnie sztuka, nigdy nie była obojętna na takie kwestie. Nie tylko wtedy, kiedy Gustaw umierał i rodził się Konrad. Także wtedy, kiedy człowiek zrzucał z ramiona płaszcz Konrada, gdy wiosną, wiosnę a nie Polskę chciał zobaczyć! Zatem…

I. LITERATURA

Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje publikacje, które ukażą się tego lata:

Czerwiec:
  • 300 uczonych prywatnie i na wesoło, tom 2 – Andrzej Trzaskowski.
  • Charles Bukowski. Świecie, oto jestem. Wywiady i spotkania 1963-1993 – David Stephen Calonne.
  • Chcemy całego życia. Antologia polskich tekstów feministycznych z lat 1870-1939 – oprac. Górnicka-Boratyńska Aneta.
  • Ja, Nina Szubur – Daniel Chmielewski, Olga Tokarczuk.
  • Londyn. Miasto queer – Peter Ackroyd.
  • Obcy astronom – Grzegorz Ciechowski.
  • Stańmy się sobą. Cztery projekty emancypacji (1863-1939) – Aneta Górnicka-Boratyńska.
  • Urobieni. Reportaże o pracy – Marek Szymaniak.
Lipiec:
  • Chochoły – Wit Szostak.
  • Dzieci Szóstego Słońca. W co wierzy Meksyk – Ola Synowiec.
  • Dzikość serca  – Barry Gifford.
  • Ingmar Bergman. Miłość, seks i zdrada – Thomas Sjöberg.
  • Kroniki portowe – Annie Proulx (nowe tłumaczenie).
  • Mazel Tow. Jak zostałam korepetytorką w domu ortodoksyjnych Żydów – J.S. Margot.
  • Muzeum dusz czyśćcowych. Opowieści niesamowite – Stefan Grabiński.
  • Na plaży Chesil – Ian McEwan.
  • Nowiny ze świata – Paulette Jiles.
  • Obietnica poranka – Romain Gary.
  • Polski redaktor i węgierski polonista. Korespondencja Jerzego Giedroycia i Györģya (George’a) Gömöriego, 1958-2000.
  • Seans w Domu Egipskim – Jacek Dehnel, Maryla Szymiczkowa, Piotr Tarczyński.
  • Szekspir bez cenzury. Erotyczny żart na scenie elżbietańskiej – Jerzy Limon.
  • Sen Kolumba – Emil Marat.
  • Ten czas. Wiersze zebrane – Krzysztof Kamil Baczyński.
  • To ja byłem Vermeerem – Frank Wynne.
  • Za horyzont. Polaków latynoamerykańskie przygody – Tomasz Pindel.
  • Zofia Stryjeńska – Światosław Lenartowicz.
  • Żywego ducha – Jerzy Pilch.
Sierpień:
  • Dzieła (prawie) wszystkie – Andrzej Bursa.
  • Kawiarnia egzystencjalistów – Sarah Bakewell.
  • Od Wietnamu do Meksyku – Oriana Fallaci.
  • Aleja włókniarek – Marta Madejska.
  • Miasto dymu – Jason Lutes.
  • Bez dogmatu – Henryk Sienkiewicz.
  • Buszujący w barszczu. Kontrkultura w Rosji sto lat po rewolucji – Konstanty Usenko.
  • Do zobaczenia w zaświatach – Pierre Lemaitre.
  • Opiatowa epidemia w USA – Sama Quinonesa.
  • Dwadzieścia lewów albo śmierć. Cztery podróże – Karl-Markus Gauβ.
  • Historia przemocy – Édouard Louis.
  • Rodin – Daniel Kiecol.
  • Skrzydła dla motyla – Ntailan Lolkoki.
  • Szekspir bez cenzury. Erotyczny żart na scenie elżbietańskiej – Jerzy Limon.
  • Vernon Subutex, tom 3 – Virginie Despentes.
  • Viva – Patrick Deville.
  • Widzi mi się – Zadie Smith.
Wrzesień:
  • Błogie odwroty – Yanick Lahens.
  • Boli tylko, gdy się śmieję… Listy i rozmowy – Stanisław Lem, Ewa Lipska, Tomasz Lem.
  • Fikcja – Dariusz Bitner.
  • Fizyka smutku – Georgi Gospodinow.
  • Kieślowski. Zbliżenie – Katarzyna Surmiak-Domańska.
  • Królowa cukru – Natalie Baszile.
  • Lincoln w Bardo – George Saunders.
  • Lud. Z Grenlandzkiej wyspy – Ilona Wiśniewska.
  • Manhattan Beach – Jennifer Egan.
  • Naddniestrze. Terror tożsamości – Piotr Oleksy.
  • Niespokojni – Linn Ulmann.
  • Pegaz dęba, czyli panopticum poetyckie – Julian Tuwim.
  • Silva Rerum II – Kristina Sabaliauskaitė.
  • The Dom. Nowojorska bohema na polskim Lower East Side – Jan Błaszczak.
  • Tirza – Arnon Grunberg.
  • Umarli – Christian Kracht.

Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji lekturowych obejmuje publikacje, które ukazały się już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Albo dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czasu, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca!

Bo lato, a lato to idealny czas (jak każdy 😉 ) na klasykę, którą warto czytać zawsze, bo uniwersalna, choć sprzed wielu lat, na tu i teraz! Może ktoś skusi się na klasykę literatury angielskiej? Proponuję na te letnie dni strumień świadomości:
  • W poszukiwaniu straconego czasu – Marcel Proust.
Bo Polska i kobiety są bohaterkami roku 2018, dlatego proponuję twórczość kobiet literatury polskiej:
  • Zofia Nałkowska
  • Maria Dąbrowska
  • Halina Poświatowska
  • Kazimiera Iłłakowiczówna
  • Maria Kuncewiczowa
  • Maria Konopnicka
  • Eliza Orzeszkowa
  • Narcyza Żmichowska
  • Pola Gojawiczyńska
  • Maria Komornicka
  • Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
À propos powyższego:
  • Iłła: opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie – Joanna Kuciel-Frydryszak.
  • Inna od siebie – Brygida Helbig.
  • Fascynujące życie Marii Dąbrowskiej – Iwona Kienzler.
  • Obszary odmienności – Izabela Filipiak.
  • Maria Konopnicka. Lustra i symptomy – Lena Magnone.
  • Maria Konopnicka. Rozwydrzona bezbożnica – Iwona Kienzler.
  • Homobiografie – Tomasik Krzysztof.
  • Kobiety i duch inności – Maria Janion.
  • Strącona bogini. Rzecz o Marii Komornickiej – Brigitta Helbig-Mischewski.
Bo Narodowe Czytanie 2018:
  • Przedwiośnie – Stefan Żeromski  powieść o „odradzającej się i odrodzonej Polsce”**.

II. FILM

Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje filmy, które swoją premierę w polskich kinach będą miały tego lata. Znalazłam kilka (no może więcej niż kilka 😉 ) obiecujących propozycji! Tylko do kina więc chadzać…

Czerwiec:
  • Na głęboką wodę – reż. James Marsh, Wielka Brytania, 2018.
  • Ava – reż. Léa Mysius, Francja, 2017.
  • Isabelle i mężczyźni – reż. Claire Denis, Francja, 2017.
Lipiec:
  • Blanka – reż. Kohki Hasei, Japonia, Włochy, Filipiny, 2015.
  • Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto – reż. Antonio Padovan, Włochy, 2017.
  • Na plaży Chesil – reż. Dominic Cooke, Wielka Brytania, 2017.
  • Obietnica poranka – reż. Eric Barbier, Francja, 2017.
  • Sztuka kłamania – reż. Laurent Tirard, Francja, 2018.
  • Oko na Julię – reż. Kim Nguyen, Francja, Kanada, Maroko, 2017.
  • Niezwykła podróż fakira, który utknął w szafie – reż. Ken Scott, Francja, USA, 2018.
  • Mamma Mia: Here We Go Again! – reż. Ol Parker, USA, 2018.
Sierpień:
  • Do zobaczenia w zaświatach – reż. Albert Dupontel, Francja, 2017.
  • Loveling – reż. Gustavo Pizzi, Brazylia, Niemcy, Urugwaj, 2018.
  • Lato – reż. Kiriłł Sieriebriennikow, Rosja, 2018.
  • Księgarnia z marzeniami – reż. Isabel Coixet, Hiszpania, Niemcy, USA, 2017.
  • Nieposłuszne – reż. Sebastián Lelio, Irlandia, USA, Wielka Brytania, 2017.
  • Też go kocham – reż. Jesse Peretz, USA, 2018.
Wrzesień:
  • Czarne bractwo. BlacKkKlansman – reż. Spike Lee, USA, 2018.
  • Fokstrot – reż. Samuel Maoz, Francja, Niemcy, Izrael, 2017.
  • Dogman – reż. Matteo Garrone, Francja, Włochy, 2018.
  • Jesień we Francji – reż. Mahamat-Saleh Haroun, Francja, 2017.
  • Kręcisz mnie – reż. Franck Dubosc, Belgia, Francja, 2018.
  • Smak zemsty. Peppermint – reż. Pierre Morel, USA, 2018.

Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji obejmuje filmy, które miały swoją premierę już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Powtórzę, choćby dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czas, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca!

Bo Polska jest bohaterką roku 2018, a polscy twórcy filmowi zdobyli w tym roku prestiżowe nagrody na międzynarodowych festiwalach filmowych. Proponuję zatem przegląd ich fabularnych filmów pełnometrażowych.
Paweł Pawlikowski:
  • Zimna wojna
  • Ida
  • Kobieta z piątej dzielnicy
  • Lato miłości
  • Ostatnie wyjście
  • Korespondent
Małgorzata Szumowska:
  • Twarz
  • Body/ Ciało
  • W imię…
  • Sponsoring
  • 33 sceny z życia
  • Ono
  • Szczęśliwy człowiek

III. MUZYKA

Polecam oczywiście jak na rok 2018 przystało polską muzykę! Dwie tegoroczne premiery książkowe poświęcone są jednemu wielkiemu polskiemu artyście słów i dźwięków – Grzegorzowi Ciechowskiemu (publikacja zbierająca wszystkie teksty piosenek artysty Obcy astronom i portret artysty pióra Piotra Stelmacha Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim). Twórca ten ma dla mnie szczególne znaczenie. Mówiąc krótko, był jednym z tych, którzy lepili moje wnętrze 😉 , dlatego przy okazji tych publikacji, proponuję powrót do muzycznej spuścizny Grzegorza Ciechowskiego.

IV. WYDARZENIA

Co nieco zestawiłam, by nie uszło uwadze…

Wydarzenia kulturalne

  • Malta Festival – 15-24 czerwca, Poznań.
  • Big Book Festiwal – 22-24 czerwca, Warszawa.
  • Tauron Nowa Muzyka – 28 czerwca – 1 lipca, Katowice.
  • Inne Brzmienia – 28 czerwca – 1 lipca, Lublin.
  • 53. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach – 29 czerwca – 7 lipca, Karlowe Wary.
  • Imieniny Jana Kochanowskiego – 30 czerwca, Warszawa.
  • 2. Podlasie SlowFest – 30 czerwca – 12 sierpnia, Supraśl.
  • Miesiąc Spotkań Autorskich – 1 lipca – 4 sierpnia, Wrocław.
  • 11. Ogólnopolskie Spotkania Filmowe Kameralne Lato – 1-7 lipca, Radom.
  • Open’er Festival – 4-7 lipca, Gdynia.
  • 7. Kołobrzeg Suspense Film Festival. Festiwal Kina Gatunkowego – 4-8 lipca, Kołobrzeg.
  • Festiwal Non-Fiction – 6-8 lipca, Kraków.
  • 8. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk – 13–20 lipca, Łódź.
  • Góry Literatury – 13-22 lipca, Nowa Ruda.
  • 8. Festiwal Media i Sztuka – 13-15 lipca, Darłowo.
  • 18. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Sopot Film Festival – 14–22 lipca, Sopot.
  • Męskie Granie 2018 – 14 lipca – 25 sierpnia, Poznań, Katowice, Wrocław, Gdynia, Warszawa, Żywiec.
  • 22. Festiwal Filmu, Muzyki i Malarstwa Lato z Muzami – 16-22 lipca, Nowogard.
  • Festiwal Śladami Singera – 16-28 lipca, Lubelszczyzna.
  • 18. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty – 26 lipca – 5 sierpnia, Wrocław.
  • Festiwal #Będzieczytane – 28-29 lipca, Ełk.
  • 12. Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi – 28 lipca – 5 sierpnia, Kazimierz Dolny i Janowiec nad Wisłą.
  • 71. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Locarno – 1-11 sierpnia, Locarno.
  • Pol’and’Rock Festival – 2-3 sierpnia, Kostrzyn nad Odrą.
  • OFF Festival – 3-5 sierpnia, Katowice.
  • 19. Letnia Akademia Filmowa – 3-12 sierpnia, Zwierzyniec.
  • Festiwal Stolica Języka Polskiego – 5-11 sierpnia, Szczebrzeszyn.
  • Nadmorski Plener Czytelniczy – 10-12 sierpnia, Gdynia.
  • 45. Ińskie Lato Filmowe – 10-19 sierpnia, Ińsko.
  • Zakopiański Festiwal Literacki – 10-13 sierpnia, Zakopane.
  • Festiwal Literacki Patrząc na Wschód – 15-19 sierpnia, Buda Ruska.
  • Festiwal Literacki Sopot – 16-19 sierpnia, Sopot.
  • Miedzianka Fest – 24-26 sierpnia, Miedzianka.
  • Festiwal Miasto Słowa – 27 sierpnia – 2 września, Gdynia.
  • Nagroda Literacka Gdynia podczas Festiwalu Miasto Słowa – rozdanie nagród – 31 sierpnia.
  • Kinobus 2018 – 23-26 sierpnia, Świętokrzyskie.
  • Festiwal Opętani Literaturą – 1-9 września, Radom.
  • Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza podczas Festiwalu Opętani Literaturą – 9 września.

Inne

Czerwiec:
  • Pierwszy Dzień Astronomicznego Lata, najdłuższy dzień w roku – 21 czerwca.
  • Noc Świętojańska/ Sobótka/ Noc Kupały, najkrótsza noc w roku – 21/22 czerwca.
  • Międzynarodowe Święto Muzyki – 21 czerwca.
  • Pierwszy Dzień Kalendarzowego Lata – 22 czerwca.
  • Dzień Ojca – 23 czerwca.
  • Dzień Przytulania – 24 czerwca.
Lipiec:
  • Dzień Psa – 1 lipca.
  • Światowy Dzień Czekolady – 7 lipca.
  • Dzień bez Telefonu Komórkowego – 15 lipca.
  • Dzień Czerwonego Kapturka – 19 lipca.
  • Dzień Włóczykija – 23 lipca.
  • Międzynarodowy Dzień Wirtualnej Miłości – 24 lipca.
  • Dzień Pszczółki Mai – 24 lipca.
  • Dzień Samotnych – 29 lipca.
  • Międzynarodowy Dzień Przyjaźni – 30 lipca.
Sierpień:
  • Międzynarodowy Dzień Miłośników Książek – 9 sierpnia.
  • Dzień Konserwatora Zabytków – 11 sierpień.
  • Dzień Pracoholików – 12 sierpień.
  • Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych – 13 sierpnia.
  • Dzień Pozytywnie Zakręconych – 17 sierpnia.
  • Światowy Dzień Fotografii – 19 sierpień.
  • Dzień Wyznawania Miłości – 20 sierpień.
  • Światowy Dzień Optymisty – 21 sierpnia.
  • Światowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów – 28 sierpień.
  • Dzień Blogów – 31 sierpnia.
Wrzesień:
  • Dzień Dobrych Wiadomości – 8 września.
  • Dzień Marzyciela – 8 września.
  • Międzynarodowy Dzień Alfabetyzacji – 8 września.
  • Międzynarodowy Dzień Urody – 9 września.
  • Dzień Bluesa – 16 września.
  • Międzynarodowy Dzień Pokoju – 21 września.

V. PLANY LETNIE BAŁWOCHWALICY JEDNEJ

Lato nadeszło!!! Czas zatem na ładowanie akumulatorów, oczyszczanie umysłu, oderwanie się od… Delektowanie się! Szukanie inspiracji w każdym przejawie ludzkiej egzystencji!!!

Ekscytującego lata!!!

*Zapewne w międzyczasie docierać będą nowe informacje, więc nota będzie na bieżąco aktualizowana.

**Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,904,przedwiosnie-lektura-narodowego-czytania-w-2018-roku.html.