„Szpadel” – Lize Spit

Stryczek, szpadel, pikownik, szambo, blok lodu – słowa kluczowe, słowa symbole opowieści o dzieciństwie, młodości, przyjaźni, dojrzewaniu i o tym, co po tym wszystkim.

1988 – w pewnej belgijskiej wiosce przyszło na świat tylko troje dzieci – trzech muszkieterów – Pim, Laurens i Eva.

2002 – w pewnej belgijskiej wiosce trzech muszkieterów zorganizowało sobie wakacyjny czas.

2015 – w pewnej belgijskiej wiosce dochodzi do postawienia kropki nad „i”.

Główna bohaterka, młoda, wykształcona kobieta, żyjąca w Brukseli, pewnego dnia, niespodziewanie, dostaje zaproszenie od przyjaciela z dzieciństwa na przyjecie z okazji rocznicy śmierci jego brata, który jako nastolatek zginął tragicznie i jednocześnie z okazji otwarcia firmy. Nadarza się więc okazja do odwiedzenia rodzinnych stron, spotkania z dawno niewidzianymi znajomymi i rodzicami.

I choć wszystko wydaje się być takie jak powinno, to poszczególne zdania, krótkie, lakoniczne, zdradzają rysy, ból, karny, wprowadzają jakby mimochodem niepokój i zapowiadają, że nie zmierza to w stronę happy endu.

Eva, która od lat nie odwiedzała rodzinnych stron, z blokiem lodu w bagażniku (!?) wyrusza w podróż. Po co? Czy chodzi tylko o spotkanie z dawno niewidzianymi, niegdyś bliskimi ludźmi? Czy chodzi może o zmierzenie się z przeszłością? A może o coś zupełnie innego?

Jadąc, wspomina czas miniony – dzieciństwo, matkę, ojca, rodzeństwo, sąsiadów, szkołę, nauczycieli, towarzyszy zabaw, szkolnych kolegów, trzech muszkieterów. I lato 2002.

Opowieść o przeszłości, pozbawiona sentymentalizmu, podana jest w taki sposób, że wszystko zdaje się zwyczajne, takie po prostu, dobrze nam znane, takie jak doświadczyliśmy. Mimo to z historii tej wyłania się obraz dzieciństwa, które z idyllą nie ma nic wspólnego. To czas pozbawiony niewinności, beztroski, bezpieczeństwa i miłości, to czas brudny, bezwzględny, okrutny, który „ustawiła” na całe życie, który nie daje o sobie zapomnieć.

Debiut flamandzkiej scenarzystki, poetki, pisarki, nauczycielki kreatywnego pisania to niepozbawiona lokalnego kolorytu, zdystansowana, powściągliwa, cicha, ale mocna, brutalna, wręcz naturalistyczna i odważna opowieść o przeszłości, która kładzie się cieniem na całej przyszłości.

Uwaga! Scena kulminacyjna ciągnie się w nieskończoność. Autorka wręcz znęca się nad swym odbiorcą, nie ma wobec niego skrupułów, jest bezlitosna, nie daje mu żadnej taryfy ulgowej. Inaczej jednak chyba być nie mogło, gdyż tylko w ten sposób można było być wiarygodnym.

Tytuł – „Szpadel”

Autor – Lize Spit

Tłumaczenie – Łukasz Żebrowski

Wydawnictwo – Marginesy

Rok – 2018

  • DLA KOGO – dla miłośników literatury flamandzkiej, dla koneserów mocnych powieści, dla śmiałków, dla gotowych na okrutne prawdy
  • PO CO – by się zreflektować
  • MOJA OCENA – 5/6

* Tytuł oryginalny – Het smelt, rok pierwszego wydania – 2016, rok pierwszego wydania polskiego – 2018.

„Na pokuszenie” – Thomas Cullinan

Wciągający thriller psychologiczny wykorzystujący konwencję amerykańskiej powieści gotyckiej.

Rozpisana na osiem głosów opowieść o naturze ludzkiej w ciele kobiety i w ciele mężczyzny, która nie tylko chce przetrwać, ale chce też i wygrać.

XIX wiek. Pensja dla dziewcząt gdzieś w Wirginii. Wojenna zawierucha uniemożliwia normalny byt żyjących tam kobiet – córek i sióstr Konfederatów – uczennic i nauczycielek prowadzących pensję. Żyją w zamknięciu, odcięte nie tylko od tego, co związane z bieżącymi wydarzeniami w kraju, ale i od tego, co życie w innych warunkach by im oferowało. Duszą się na danej im ograniczonej przestrzeni, ale i w swych gorsetach. Kiedy nadarza się okazja, by wyjść poza wyznaczone im granice, nie omieszkają z niej nie skorzystać.

Ranny Irlandczyk w jankeskim mundurze trafia na terytorium wroga – teren przyległy do pensji. Musi zdać się na łaskę i niełaskę egzystujących tam i gotowych na wszystko kobiet.

Pojawienie się nieokrzesanego Jankesa odmienia senną atmosferę pensji i wegetację jej mieszkanek.

Zaczyna się gra… Życie zaczyna tętnić, a lica panien nabierają kolorów. Na jaw wychodzą leki, tajemnice, pragnienia, namiętności. Zazdrość, zawiść, pożądanie, zemsta, próba przetrwania – natura ludzka w całej okazałości. Początkowo niewinna zabawa szybko staje się niebezpieczna.

Jeden wodzi na pokuszenie drugiego! Kto kogo?

Ps. Na podstawie powieści powstał film w reżyserii Sofii Coppoli pod tym samym tytułem, będący niezwykle zmysłową opowieścią, choć pozbawioną złożoności dzieła Cullinana. Mimo wszystko polecam.

Tytuł – „Na pokuszenie”

Autor – Thomas Cullinan

Tłumaczenie – Anna Owsiak, Jan Wąsiński, Jerzy Wołk-Łaniewski, Aga Zano

Wydawnictwo – Marginesy

Rok – 2017

  • DLA KOGO – dla podglądaczy i amatorów zgłębiania ludzkiej natury, koneserów thillerów psychologicznych i powieści gotyckich, dla fanów literatury i historii amerykańskiej i dobrej literatury w ogóle
  • PO CO – by poznawać
  • MOJA OCENA – 5/6

* Tytuł oryginalny – The Beguiled, rok pierwszego wydania – 1966, rok pierwszego wydania polskiego – 2017.