Letnie propozycje – lato 2017

Lato, wakacje, słońce… Radość, śmiech, zabawa, beztroska, lekkość, nicnierobienie… Nadszedł ten czas. Co wcale nie znaczy, że człowiek oddał mózg do przechowalni. I nie myśli. I chce tylko pławić się w rozrywce odmóżdżającej. Ignorując cały wszechświat. W ten lekkomyślny okres w roku, zmysły są przecież szczególnie wyczulone. Odbiera się wszystko z większą intensywnością. Wręcz cierpi się na nadwrażliwość. I niekiedy odczuwa się głód, który musi być zaspokojony jak najszybciej, bo w innym wypadku nie dotrwa się do świtu.

Czytaj więcej

Znasz-li ten kraj? „Opowieść podręcznej” – Margaret Atwood

Niekiedy okoliczności sprzyjają, by książka zyskała drugie życie. Z pewnością drugie życie „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood* dała premiera serialu na jej podstawie. Powieść ta, choć kilkakrotnie w Polsce wydawana (po raz pierwszy ukazała się w 1992 roku w Państwowym Instytucie Wydawniczym i od tamtej pory miała kilka wydań w różnych oficynach – Zysk, 1998, Znak, 2006), mimo że stanowi wręcz kultową rzecz, to była nieco zapomniana. Dzięki premierze serialu w wydawnictwie Wielka Litera ukazało się kolejne wydanie, co daje jej szansę na należytą uwagę.

Powieść powstała w 1985 roku, zatem ponad trzy dekady temu. Czytana teraz, z dzisiejszej perspektywy wywołuje niepokój. Bo jest wciąż aktualna. Zbyt aktualna. Czym wstrząsa i przeraża.

Czytaj więcej

Podsumowanie miesiąca – maj 2017

Podsumowując – maj w roku 2017 był pełen emocji. Kilka mocnych tytułów sprawiło, że robiło się niewygodnie, nieswojo! Dla mnie jednak takie doznania są najcenniejsze w zetknięciu z literaturą czy filmem, ze sztuką w ogóle. Choć i przyjemności nie zabrakło. Polecam więc wszystkie pozycje z zestawienia, w zależności od nastroju!

Czytaj więcej

Było sobie życie. „Całe życie” – Robert Seethaler

Niepozorne publikacje, czytaj niewielkich rozmiarów, przykuwają moją uwagę. Szczególnie teraz kiedy z każdej strony atakują opasłe tomy rodem z XIX wieku. Te skromne są zwykle dla nich przeciwwagą. Teoretycznie nie wymagają od odbiorcy poświęcenia, wystarczy jeden krótki wieczór, ale niekiedy praktycznie wymagają znacznie większego zaangażowania, bo wielopoziomowego.

„Całe życie” Roberta Seethalera – powieść z 2014 roku, nominowana do nagrody The Man Booker International Prize 2016, która całkiem niedawno ukazała się na polskim rynku – jest właśnie taką niepozorną książką. Niewielkim rozmiarom odpowiada niewielki format książki i okładka. Tytuł powieści w zestawieniu z niepozornym wydaniem zaskakuje. Określenie „całe życie” niesie przecież ze sobą ogrom, ciężar… I to zestawienie okazuje się kluczem do opowieści austriackiego pisarza, scenarzysty i aktora.

Czytaj więcej