Mikołajkowe propozycje 2018

Lepiej późno niż wcale! Założę się jednak, że znajdą się tacy, którzy zakup prezentów mikołajkowych mają wciąż przed sobą!? No, ale to już naprawdę ostatnia chwila, by zdążyć na 6 grudnia!!!

Jak przystało na blog literaturze poświęcony, propozycje Bałwochwalnii na mikołajkowy prezent są oczywiście książkowe, mimo że takowy upominek bywa kłopotliwy.

Rok 2018

Mikołajkowe propozycje są w Bałwochwalnii reakcją na to, czym stał dany rok. A rok 2018 stał literaturą polską, która upominała się o swoje.

Dla tych, którzy lubią spoglądać na rzeczywistość z różnych perspektyw, którym żal, że świat zarasta apartamentowcami, którzy filtrują prawdę o swojej przeszłość, a także dla tych, którym potrzeba innych światów
  • Bieguni – Olga Tokarczuk – opowieść o… Publikacja sprzed lat, która za sprawą międzynarodowego wyróżnienia, czytana na nowo okazuje się książką właśnie na nasze tu i teraz. Lektura obowiązkowa dla każdego.
  • Gombrowicz. Ja, geniusz – Klementyna Suchanow – pierwsza kompletna biografia jednego z najważniejszych polskich twórców, będąca także opowieścią o XX wieku. Dla tego, kto znawcą Gombrowicza się zwie i dla tego, kto całą tę literaturę ma gdzieś. Lektura obowiązkowa dla każdego.
  • Mikrotyki – Paweł Sołtys – opowieści czyniące z umykających chwil, jakby nieistotnych, momenty wzniosłe, czyniące życie szlachetniejszym – „Lubiłem te wieczory i tych pozornie nieskomplikowanych ludzi, którzy zwykle woleli pogadać, niż pomilczeć, a i milczeli jakoś tak po ludzku, nie robiąc z ciszy papieru ściernego”. Dla wszystkich, którym żal, że świat zarasta apartamentowcami.
  • Nieczułość – Martyna Bunda – opowieść o tym, jak to jest być kobietą, która zostawiona zawsze sama sobie musi sprostać okrutnej rzeczywistości. Hołd autorki dla babek, matek, córek, sióstr, przyjaciółek. Bez tkliwości, sentymentalizmu, z detalem, konkretem. Dla każdego kto lubi spoglądać na rzeczywistość z różnych perspektyw.
  • Po trochu – Weronika Gogola – bezpretensjonalna, dość dosadna, z poczuciem humoru przetworzona autobiografia, podkoloryzowana prawda; opowieść o stracie, o tym, co było, minęło, zostawiło ślad. Dla każdego, kto filtruje prawdę o swojej przeszłość.
  • Robinson w Bolechowie – Maciej Płaza – wielowątkowa opowieść, między innymi o artyście i sztuce napisana kunsztownym językiem. Dla wrażliwych na piękno polszczyzny.
  • Rzeczy, których nie wyrzuciłem – Marcin Wicha – opowieść o tym, z czym przychodzi nam się zmierzyć, gdy doświadczamy w życiu śmierci. Dla wrażliwców.
  • Sendlerowa. W ukryciu – Anna Bikont – mądra, pełna zrozumienia dla drugiego człowieka i szacunku dla prawdy historycznej opowieść o kobiecie, która cuda czyniła. Lektura obowiązkowa dla każdego.
  • Tam – Natasza Goerke – literacka podróż do Nepalu, która poprzez osobiste widzenie, słyszenie i czucie pokazuje i tłumaczy dalekie i obce światy. Dla każdego rodzaju podróżników – teoretycznych i praktycznych.

Ekscytujących Mikołajek!!!