Wiosenne propozycje – wiosna 2020

Stało się!!! Nastała wiosna, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Uf, już się bałam, że nie dotrwam!!! Czas otrząsnąć się z chandry, depresji, ospałości, nicnierobienia, wiecznego zmęczenia i wyczerpania, słowem, ze snu zimowego, z okresu, w którym mogliśmy jedynie śnić o przyjemnym wietrze, promieniach słonecznych, o zabawie, beztrosce, lekkości… Coraz dłuższe dni zwiastują to, co nieuniknione, że nadejście najlepszego tuż!!! W końcu nastał czas na poderwanie się, na przebudzenie!!! 

W tym jednak roku ta formułka nie ma racji bytu… Informacje docierały do kraju nad Wisłą od dawna. Jednak mało kto je odbierał, odnotowywał, przyjmował do wiadomości. Powód? Brak wiedzy, świadomości, zainteresowania, ignorancja, obawy… Aż w końcu, pokonując góry, lasy, okopy, zasieki, granice, wirus dotarł do Polski. Tuż przed wiosną. Zaskoczył jak zima drogowców co roku. Nie wiedzieliśmy co ze sobą począć, jak się zachować, co myśleć, co czuć. Prowadzono nas za rękę, sterowano nami, a my poddawaliśmy się temu. Potulni, bezwolni, bezradni, skonfundowani, zmrożeni. Natura nic sobie z tego nie robiła. I jak każdego roku przyszła wiosna nie bacząc na pandemię. Człowiek jednak nie zdążył otrząsnąć się ze snu zimowego, by poderwać się do lotu…

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy i poczynienia jakichś planów, przedsięwzięć, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który wiosną jest szczególny. Czas więc ruszyć pełną parą do przód i zdobywać swoje tak zwane K2 zimą, bo wiosna to czas najlepszy z możliwych na wyczyny przekraczające granice niemożliwego. Dlatego to czas najlepszy z możliwych. Jednak nie tym razem…

Ale, żeby tradycji stało się zadość…

Oczywiście, jak zawsze zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań Bałwochwalnii. I tym razem nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów, gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

Część propozycji roku 2020* podporządkowana jest/ będzie pewnym wydarzeniom, którymi naznaczony jest rok.  Zatem…

I. Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Pierwsza część zestawienia obejmuje publikacje, które ukażą się tej wiosny (nie zawsze po raz pierwszy).

Kwiecień
  • 60 felietonów najjadowitszych – Jerzy Pilch, Wielka Litera.
  • Czteroksiąg – Yan Lianke, PIW.
  • Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt – Izolda Kiec, Marginesy.
  • Mój futuryzm. Wspomnienia, listy, szkice, wiersze, proza – Roman Jakobson, PIW.
  • Orwell – Pierre Christin, Sebastien Verdier, Marginesy.
  • Piękni dwudziestoletni – Marek Hłasko, Iskry.
  • Pojęcia podstawowe – Petr Král, PIW.
  • Quichotte – Salman Rushdie, Rebis.
  • Ta druga – Therese Bohman, Pauza.
  • Wierzyliśmy jak nikt – Rebecca Makkai, Wydawnictwo Poznańskie.
Maj
  • Blizna – Auður Ava Ólafsdóttir, Wydawnictwo Poznańskie.
  • Dendryty – Kallia Papadaki, Wyszukane.
  • Droga. Proza i wiersze – Jarosław Iwaszkiewicz, Iskry.
  • Dziennik 1977-1989 – Sándor Márai, Czytelnik.
  • Folwark zwierzęcy – George Orwell, Odyr, Jaguar.
  • Fruwająca dusza – Yoko Tawada, Karakter.
  • Oświęcim. Czarna zima – Marcin Kącki, Znak.
  • Zbój – Robert Walser, PIW.
Czerwiec
  • Alef – Jorge Luis Borges, PIW.
  • Długi płatek morza – Isabel Allende, Marginesy.
  • Dorośli – Marie Aubert, Pauza.
  • Dramaty, t. 1 – Thomas Bernhard, Czytelnik.
  • Kobieta bez grobu – Martin Pollack, Czarne.
  • Leksykon światła i mroku – Simon Stranger, Wydawnictwo Literackie.
  • Miejsce na rzeczywistość – Marta Zelwan, PIW.
  • Na obcej ziemi – Izrael Joszua Singer, Fame Art,
  • Poufne – Mikołaj Grynberg , Czarne.
  • Późne eseje 2006–2017 – J.M. Coetzee, Karakter.
  • Rok Małpy – Patti Smith, Wydawnictwo Czarne.
  • Wyspa doktora Moreau – H.G. Wells, Vesper.
  • Wzgórze przyśnień – Arthur Machen, PIW.

II. Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji lekturowych obejmuje publikacje, które ukazały się już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Albo dlatego, że po prostu warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat danego czasu, albo dlatego, że otwierają drzwi umysłu i serca, albo dlatego, że to odpowiedni czas na ich przypomnienie!

Bo rok 2020 rokiem Leopolda Tyrmanda
  • Twórczość Leopolda Tyrmanda.
  • Inne – Biografia Leopolda Tyrmanda Moja śmierć będzie taka jak moje życie – Marcel Woźniak, Tyrmand i Ameryka – Katarzyna I. Kwiatkowska, Maciej Gawęcki, W emigracyjnym labiryncie. Listy 1965-1982 – Sławomir Mrożek, Leopold Tyrmand, Zły Tyrmand – Mariusz Urbanek.
Bo w 2020 roku 9. Narodowe Czytanie
  • Balladyna – Juliusz Słowacki[1].

Ekscytującej wiosny!!!

*Zapewne w międzyczasie docierać będą nowe informacje, więc nota będzie na bieżąco aktualizowana.


[1] Tekst Balladyny dostępny w serwisie Wolne Lektury; w bibliotece cyfrowej Polona jest dostępna całość rękopisu tragedii.