„Saharyjskie dni” – Sanmao

„Saharyjskie dni” to autobiograficzna proza powstała w 1976 roku – po kilku latach spędzonych przez autorkę na pustyni. To rodzaj literatury podróżniczej; zbiór zabawnych i przejmujących historii, błysków, migawek, ilustracji, not, scen, anegdot, fragmentów z życia autorki; to relacja z tamtego czasu; zapis tamtych chwil.

„Saharyjskie dni” to też coś nadto. Mamy tu bowiem przekroczenie, zatarcie granicy, która rozdziela gatunki literackie. Poszczególne części – opowiadania – tworzą całość, która jest opowieścią intymną i zaangażowaną jednocześnie. Tu opowieść o codzienności życia z innym, o zderzeniu z innym, o współbyciu z innym staje się opowieścią o dalekim świecie w szerszej perspektywie, czyniąc z „Saharyjskich dni” literaturę zaangażowaną.

Opowieści saharyjskie są także autoportretem niezwyczajnej kobiety, „dziewczyny z pustyni” – spragnionej wiedzy, poznania, przygód, gotowej na każde ryzyko, stawiającej sobie wyzwania, niezwykle silnej, zdolnej znieść wszystko.

Czytaj więcej

„Jeszcze” – Hakan Günday

„Jeszcze” to relacja z życia przemytnika, która w istocie jest opowieścią o tym jak rodzi się zło; o przemianie człowieka w „budzącą postrach kreaturę” – obraz odmalowany w czterech technikach malarstwa renesansowego – sfumato, cangiante, chiaroscuro, unione – przedstawiający przejście z jasności w ciemność. Pierwsza część opowiada o tej transformacji, druga zaś o życiu po…

Ale „Jeszcze” to także sugestywna opowieść o życiu uchodźcy – o codziennej gehennie jaką musi przejść, by w końcu jego marzenia rozbiły się u wybrzeży raju, to o opowieść o pragnieniu lepszego życia, na które nie ma szansy.

Günday  w szczególny sposób mówi o odwiecznej walce dobra ze złem.

Lektura tej opowieści zaskoczy i usatysfakcjonuje pod każdym względem. Pod warunkiem oczywiście, że nie jesteśmy amatorami literatury lekkiej, łatwej i przyjemnej. To bowiem powieść z kategorii tych najcięższych, nie najłatwiejszych i delikatnie mówiąc mało przyjemnych.

Czytaj więcej

„Zanim dopadnie nas czas” – Jennifer Egan

„Zanim dopadnie nas czas” Jennifer Egan, czwarta powieść w dorobku autorki (ostatnio znów dała o sobie znać za sprawą powieści „Manhattan Beach”), która przyczyniła się do nadania jej miana postmodernistki, to niepozorna proza, której wagę odkrywamy dopiero wraz z ostatnim słowem. Jej lektura nie daje radości, przyjemności czy satysfakcji. Raczej męczy, nuży, żeby nie powiedzieć rozczarowuje. Dopiero z końcem lektury albo i jeszcze później do odbiorcy dociera jej ciężar. Wyłania się bowiem sens, który autorka przemyciła pod pozorem niekontrolowanego chaosu. I chwilowo jest lepiej, ale tylko chwilowo, dopóki nie dotrze ukazana „marność nad marnościami”. Okazuje się bowiem, że powieść jest poświęcona kwestiom najistotniejszym, bo egzystencjalnym, które trawią ludzkość od jej zarania. Nic więc dziwnego, że powieść uhonorowana została Pulitzerem (w 2011 roku, w kategorii fikcja literacka).

Czytaj więcej

„O dziewczynce, która bawiła się w Boga” – Dan Lungu

Powieść „O dziewczynce, która bawiła się w Boga” jednego z bardziej znanych współczesnych pisarzy rumuńskich, Dana Lungu, to wbrew temu co może sugerować tytuł, mało baśniowa baśń o świecie nam współczesnym.

To proza zaangażowana, psychologiczno-spełeczna, która ukazuje złożone zjawiska naszych czasów – zróżnicowany rozwój gospodarczy Europy, migrację zarobkową, eurosieroctwo.

Opowieść Lungu ukazuje rumuńską rodzinę, która po transformacji w kraju próbuje żyć w nowych warunkach. Próbuje się do nich dostosować, próbuje skorzystać z możliwości jakie te nowe warunki oferują. Słowem, to opowieść o rodzinie, która pragnęła jedynie godniejszej egzystencji.

Czytaj więcej

„Grona gniewu” – John Steinbeck

„Grona gniewu” to jedna z ważniejszych powieści Johna Steinbecka. To jednak nie wszystko. To bowiem jedna z ważniejszych powieści amerykańskich. Mało tego, to jedna z ważniejszych powieści literatury powszechnej.

Autor otrzymał za nią National Book Award i Nagrodę Pulitzera, ona to przyczyniła się także do przyznania mu Nagrody Nobla. Ta klasyka literatury, ta swoista odyseja czytana po osiemdziesięciu latach od ukazania się, jest dziełem na nasze dziś. Ta zaangażowana powieść, pozbawiona nowatorskich technik narracyjnych, napisana w konwencji naturalistycznej, odwołująca się do klasycznego motywu wędrówki, znakomicie pokazuje czym w istocie jest migracja – temat, który powraca jak echo – walką o godność.

Czytaj więcej