Podsumowanie sezonu – wiosna 2019 – rekomendacje czytelnicze

Czas na sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie są rodzajem czytelniczych rekomendacji. Wiosną ludzkość wariuje. Wydawcy także. Mamią nas każdego dnia premierami, które faktycznie mało kiedy chcemy, ale zawsze musimy przeczytać. A do tego wznowienia, nowe tłumaczenia… Trzeba mieć naprawdę niezłą silną wolę, by nie ulec pokusie. Trzeba być naprawdę twardym, by się nie dać. Dziesięć razy należy zastanowić się czy warto. Bo szkoda funduszy, bo nie ma miejsca na wszystko, a przede wszystkim, bo szkoda czasu na rzeczy mierne.

Czytaj więcej

Podsumowanie sezonu – zima 2018/2019 – rekomendacje czytelnicze

W Bałwochwalnii do tej pory nie było podsumowań tego typu… Zarzucając praktykę podsumowań miesięcznych, postanowiłam wprowadzić sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie będą rodzajem czytelniczych rekomendacji. Zimą przeczytałam to i owo. Coś nowego, coś starego. Coś pierwszy raz, coś kolejny… Sezon był rewelacyjny, zbiory estetyczne i intelektualne obfite.

Czytaj więcej

Podsumowanie miesiąca – grudzień 2018

Chyba stanie się tradycją rozpoczynanie grudnia słowami Wojciecha Młynarskiego… Grudzień to taki dla mnie szczególny miesiąc! Feeria barw i fajerwerków, radości i śmiechu, już tylko krok dzieli od nowego, niosącego nadzieję na… nie wiadomo co, obietnicę, że góry będzie można przenosić, choć trudno pozbyć się myśli o schyłkowości, żalu za czasem, który nie chce się zatrzymać, za tym, że coś odchodzi, że coś się kończy. I w jednej chwili chcesz się radować, i w tej samej chwili czarna rozpacz ogarnia…

Czytaj więcej

Podsumowanie miesiąca – październik-listopad 2018

Podsumowując – ech, cóż to był za czas… Pełen poszukiwań estetycznych, doznań tak różnych, że aż niemożliwych. Więcej o poszczególnych podróżach z czasem opowiem w osobnych notach. Proszę o cierpliwość, a będzie dane. Albo po prostu zaufaj i sięgnij po słowa, obrazy, dźwięki, o których wspomniałam powyżej.

Czytaj więcej