„Na pokuszenie” – Thomas Cullinan

„Na pokuszenie” to wciągający thriller psychologiczny wykorzystujący konwencję amerykańskiej powieści gotyckiej.

Rozpisana na osiem głosów opowieść o naturze ludzkiej w ciele kobiety i w ciele mężczyzny, która nie tylko chce przetrwać, ale chce też i wygrać.

XIX wiek. Pensja dla dziewcząt gdzieś w Wirginii. Wojenna zawierucha uniemożliwia zwyczajny byt żyjących tam kobiet – córek i sióstr Konfederatów – uczennic i nauczycielek prowadzących pensję. Żyją w zamknięciu, odcięte nie tylko od tego, co związane z bieżącymi wydarzeniami w kraju, ale i od tego, co życie w innych warunkach by im oferowało. Duszą się na danej im ograniczonej przestrzeni, ale i w swych gorsetach. Kiedy nadarza się okazja, by wyjść poza wyznaczone im granice, nie omieszkają z niej nie skorzystać.

Czytaj więcej

Dokąd zmierzamy? „Ludzie na drzewach” – Hanya Yanagihara

Powieść „Ludzie na drzewach” Hanya Yanagihara, debiut, z pewnością gdyby ukazała się na polskim rynku jako pierwsza powieść amerykańskiej autorki pewno przeszłaby bez echa. Ale stało się inaczej. Najpierw ukazała się druga powieść w dorobku pisarki, która okazała się ogromnym sukcesem. Wydawca dopiero wówczas zdecydował się na wydanie owego debiutu. Poszedł za ciosem, wykalkulował, że jaki ten debiut by nie był, przyniesie z pewnością zysk.

Czytaj więcej

Błyski – „Wszyscy patrzą” – Megan Bradbury

Są takie miejsca na ziemi o odwiedzeniu których już na samą myśl człowiek drży! Ze strachu i rozkoszy. Będące utopią i antyutopią jednocześnie. Rajem i piekłem w jednym. Człowiek wobec takiego miejsca nie jest obojętny, no chyba że jest ignorantem. Jeśli nie jest, to takie miejsca budzą w nim skrajne emocje. Od miłość po wstręt i nienawiść. Miejsca, które są obietnicą, szansą. Miejsca, które równie dobrze mogą okazać się zgubą, przekleństwem. Miejsca triumfu, miejsca upadku, porażki.

Czytaj więcej

Prymat skrzypiec nad fortepianem i saksofonem. „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość” – Katarzyna Surmiak-Domańska

Reportaż rzadko gości w Bałwochwalnii. Co w cale nie znaczy, że nie jest ceniony. Faktem jednak jest, że BJ częściej delektuje się prawdą wyrażoną nie wprost, czytaj fikcją literacką, niż tą 1:1, gdyż bliskie jest jej myślenie, że „literatura to proces budowania wielkich, pięknych, dobrze uporządkowanych kłamstw, które mówią więcej prawdy niż dowolne zestawienie faktów […]”.

W Polsce ukazują się jednak reportaże tak istotne, że trudno o nich nie mówić. Ten, któremu niniejsza nota jest poświęcona do takich właśnie należy. I choć ukazał się w 2015 roku, to nie pozwala o sobie zapomnieć.

Sile oddziaływania owego reportażu z pewnością sprzyja moment historyczny, w którym się znaleźliśmy, w którym tkwimy.

Czytaj więcej

Baśń o ludziach z Nowego Jorku. „Poniedziałkowe dzieci” – Patti Smith

„Poniedziałkowe dzieci” jawią się jako naturalna kolej rzeczy. Ta książka musiała być powołana do życia, musiała się ukazać. Inaczej wydaje się, że pozostałaby luka w dziejach kultury. Bo jest to opowieść o życiu dwojga młodych ludzi w pewnym czasie i pewnej przestrzeni, będąca dokumentem, dowodem na ich istnienie, ale też na istnienie takiego, a nie innego świata. Dziś ukazującego się jako fikcja wręcz, fantazmat, jako niemożliwość, utopia, senne marzenie, baśń, coś z pogranicza jawy i snu. Możliwość tylko dla pokoleń młodzieży niedzisiejszej.

Czytaj więcej