Dzisiaj wy, jutro my. „Ptaki śpiewają w Kigali” – Joanna Kos-Krauze, Krzysztof Krauze

Ludobójstwo w Rwandzie, trwające około stu dni, od 6 kwietnia roku 1994 do lipca, podczas którego ludność Hutu dokonała rzezi na swych sąsiadach, braciach z plemienia Tutsi, które zapisało się w historii świata jako symbol jednej z największych porażek ONZ, wyrzut sumienia państw Zachodu, które nie zrobiły nic, by zapobiec eskalacji zbrodni, wstydliwy symbol ignorancji świata, która „zaowocowała” ponad milionem ofiar, też wzrostem populacji sępów, wyginięciem pozostałych gatunków ptaków oraz przeraźliwą ciszą, jest punktem wyjścia, źródłem obrazu, z którego wypływa opowieść indywidualna, a przy tym bardzo uniwersalna i bardzo à propos.

Czytaj więcej

Portret wielokrotny. „Tylko Lola” – Jarosław Kamiński

„Tylko Lola” Jarosława Kamińskiego to powieść historyczna i psychologiczna, a także społeczna. Opowiada o życiu dwóch kobietach na tle polskiej historii powojennej. Autor snuje opowieść o losach prywatnych, indywidualnych, losach pojedynczych ludzi, konkretnych monad w konkretnym czasie i w konkretnych sytuacjach. Jednak na tym nie poprzestaje. Kreśląc wnikliwe portrety psychologiczne bohaterów, przedstawia kwestie zasadnicze – stosunki społeczne panujące w przedwojennej Polsce, podczas wojny i po wojnie, a także kwestie emigracji i wiążących się z nią problemów.

Czytaj więcej

Bitwa o siebie. „Wojna Witkacego” – Krzysztof Dubiński*

Stale, od lat okazuje się, że witkacologa nie jest dziedziną badań zamkniętą, jest wciąż żywa, gdyż kolejni badaczy zabierają w tej sprawie głos i nie chcą powtarzać treści Jana Błońskiego, Janusza Deglera, Anny Micińskiej, Konstantego Puzyny. Ich ambicją jest pokazanie, że jeszcze nie wszystko powiedziano, że to, co już powstało należy do przeszłości, a trwające dziś domaga się nowego, innego, świeżego spojrzenia, czytania, uaktualnienia treści znanych, zinterpretowania adekwatnego do teraźniejszości czy nawet obalenie opinii tego znamienitego grona. Dowodem na to są kolejne publikacje, czy inicjatywy, jak powołanie do życia półrocznika „Witkacy” Państwowego Instytutu Wydawniczego.

Czytaj więcej

Osobliwe czytanie. „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie” – Anna Król

Pomysł powołania do życia takiej publikacji może wydawać się naciągany. Szybko jednak okazuje się, że to piękna przygoda. Należy więc zrewidować pogląd na temat tego typu publikacji. Że trzeba uważać, gdyż wśród nich, tych obliczonych jedynie na zysk, są takie książki jak „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie” Anny Król – wartościowe, które nie są chwytem marketingowym.

Czytaj więcej

Ocalić od zapomnienia. „Mahatma Witkac” – Joanna Siedlecka

„Mahatma Witkac” Joanny Siedleckiej – to wystarczy, by wiedzieć w czym rzecz. Bo i autorka i bohater książki to persony dobrze znane. I Witkacy, i Siedlecka są bohaterami na osobną notę. Warto pójść jednak innym tropem, nie tak konkretnym.

Publikacja ta ma konkretny temat – Stanisław Ignacy Witkiewicz – jest popularna wśród zainteresowanych daną kwestią, czy to samym artystą, czy to historią literatury polskiej, historią sztuki polskiej, czy polską kulturą w ogóle. Z pewnością okaże się interesująca także dla tych, których poszukiwania obejmują i inne tereny.

Czytaj więcej