Czas nie leczy ran. „Kotka i Generał” – Nino Haratischwili

Dramat rozpisany na trzy osoby. One dwie, on jeden. Jedna Nura Giełajewa, czeczeńska nastolatka, druga Sesili, Kotka, gruzińska aktorka i Aleksander Orłow, Osesek, Generał, rosyjski oligarcha. Rok 1995, Czeczenia, Rosja, Gruzja. Rok 2016, Niemcy, Maroko, Czeczenia. Wszystko ledwie się zaczęło a już się skończyło. Przypadek, przeznaczenie, fatum.

Nino Haratischwili w swej najnowszej powieści „Kotka i Generał” znów przybliża nam Kaukaz, pokazując jego dramatyczną historię najnowszą, o której mało kto pamięta (nie tylko z powodu swego ignoranctwa, ale także dlatego, że chciano zapomnieć albo musiano) i przeobrażenia jakie zaszły w Rosji. Autorka nie poprzestaje jednak na tym. Portretuje Wschód i Zachód, dwa jakże różne elementy, tworzące jednak ten sam świat, by odsłonić zjawisko znane od wieków, które dziś jest jednym z podstawowych problemów całego globu, wobec którego ludzkość nie zawsze staje na wysokości zadania.

Czytaj więcej

Tragizm bycia nigdzie. „Zapiski z domu wariatów” – Christine Lavant

Ta książka nie miała się ukazać. Taką decyzję podjęła sama autorka. Najprawdopodobniej ze względów osobistych (opisane postacie miały swoje pierwowzory w rzeczywistości i pisarka nie chciała sprawić im przykrości), ale być może i z powodu szerszego kontekstu historycznego – niechlubnej karty w dziejach Austrii (w czasach II wojny światowej w szpitalu, w którym kilka lat wcześniej przebywała autorka, a który stał się „miejscem akcji” tej przejmującej prozy, przeprowadzano eksterminację ponad 1500 osób chorych umysłowo).

Na szczęście stało się inaczej. Tekst jednak przeleżał ponad pół wieku (powstał w 1946 roku, a opublikowano go po raz pierwszy w 2001, ponad ćwierć wieku po śmierci autorki, zaś poprawiona edycja, opracowana, z posłowiem ukazała się dopiero w 2016 roku), nim ujrzał światło dzienne i trafił do rąk odbiorców.

Czytaj więcej

Pożałowania godne. „Amatorki” – Elfriede Jeliniek

Elfriede Jelinek wie jak wywołać u odbiorcy wstręt do samego siebie. Nie dba o jego komfort psychiczny. Wydawać się nawet może, że jednym z celów jej pisarstwa jest właśnie tego komfortu czytelnika pozbawienie. W końcu jest specem od „demaskowania absurdalności stereotypów społecznych”. „Amatorki” – powieść, uznawana za jedną z najważniejszych niemieckojęzycznych powieści nurtu feministycznego z lat siedemdziesiątych, literacki przełom w twórczości Jelinek (od niej zaczęła się popularności autorki) – są tego najlepszym przykładem.

Czytaj więcej