Choinkowe propozycje 2019

Dałam już wyraz temu, co myślę o książkowych prezentach. Mimo wszystko, będę obstawać za tym, by takie upominki czynić. Sobie i komu się tylko da! Były już propozycje mikołajkowe, wcześniej sezonowe (zimowe, wiosenne, letnie, jesienne), będące reakcją na to, czym stał dany sezon, rok. Dlatego teraz będzie inaczej, bardziej uniwersalnie.

Niniejszą listę propozycji tworzą dzieła, które – oczywiście według Bałwochwalnii – po prostu warto czytać, znać, do których warto stale wracać, by odkrywać je na nowo, które warto mieć w swoim domu, mieszkaniu, na swojej półce. Bo po prostu wzbogacają. Dlatego są idealne na prezent dla każdego!!!

Poniższa lista propozycji to niejako ciąg dalszy list z poprzednich lat, które zestawiały znakomite dzieła literatury powszechnej i polskiej. Tym jednak razem będą to, z przyczyn oczywistych (Nagroda Nobla dla Olgi Tokarczuk), dzieła laureatek tej najważniejszej nagrody w świecie literackim.

Czytaj więcej

„Jeszcze” – Hakan Günday

„Jeszcze” to relacja z życia przemytnika, która w istocie jest opowieścią o tym jak rodzi się zło; o przemianie człowieka w „budzącą postrach kreaturę” – obraz odmalowany w czterech technikach malarstwa renesansowego – sfumato, cangiante, chiaroscuro, unione – przedstawiający przejście z jasności w ciemność. Pierwsza część opowiada o tej transformacji, druga zaś o życiu po…

Ale „Jeszcze” to także sugestywna opowieść o życiu uchodźcy – o codziennej gehennie jaką musi przejść, by w końcu jego marzenia rozbiły się u wybrzeży raju, to o opowieść o pragnieniu lepszego życia, na które nie ma szansy.

Günday  w szczególny sposób mówi o odwiecznej walce dobra ze złem.

Lektura tej opowieści zaskoczy i usatysfakcjonuje pod każdym względem. Pod warunkiem oczywiście, że nie jesteśmy amatorami literatury lekkiej, łatwej i przyjemnej. To bowiem powieść z kategorii tych najcięższych, nie najłatwiejszych i delikatnie mówiąc mało przyjemnych.

Czytaj więcej

„Zanim dopadnie nas czas” – Jennifer Egan

„Zanim dopadnie nas czas” Jennifer Egan, czwarta powieść w dorobku autorki (ostatnio znów dała o sobie znać za sprawą powieści „Manhattan Beach”), która przyczyniła się do nadania jej miana postmodernistki, to niepozorna proza, której wagę odkrywamy dopiero wraz z ostatnim słowem. Jej lektura nie daje radości, przyjemności czy satysfakcji. Raczej męczy, nuży, żeby nie powiedzieć rozczarowuje. Dopiero z końcem lektury albo i jeszcze później do odbiorcy dociera jej ciężar. Wyłania się bowiem sens, który autorka przemyciła pod pozorem niekontrolowanego chaosu. I chwilowo jest lepiej, ale tylko chwilowo, dopóki nie dotrze ukazana „marność nad marnościami”. Okazuje się bowiem, że powieść jest poświęcona kwestiom najistotniejszym, bo egzystencjalnym, które trawią ludzkość od jej zarania. Nic więc dziwnego, że powieść uhonorowana została Pulitzerem (w 2011 roku, w kategorii fikcja literacka).

Czytaj więcej

Podsumowanie sezonu – zima 2018/2019 – rekomendacje czytelnicze

W Bałwochwalnii do tej pory nie było podsumowań tego typu… Zamiast bilansów miesięcznych pojawią się sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie będą rodzajem rekomendacji.

Zimą przeczytałam to i owo. Coś nowego, coś starego. Coś pierwszy raz, coś kolejny…

Sezon uznaję za udany, zbiory estetyczne i intelektualne za obfite.

Bałwochwalcom literatury Bałwochwalnia poleca to, co jej zdaniem warte jest uwagi!

Czytaj więcej

„Grona gniewu” – John Steinbeck

„Grona gniewu” to jedna z ważniejszych powieści Johna Steinbecka. To jednak nie wszystko. To bowiem jedna z ważniejszych powieści amerykańskich. Mało tego, to jedna z ważniejszych powieści literatury powszechnej.

Autor otrzymał za nią National Book Award i Nagrodę Pulitzera, ona to przyczyniła się także do przyznania mu Nagrody Nobla. Ta klasyka literatury, ta swoista odyseja czytana po osiemdziesięciu latach od ukazania się, jest dziełem na nasze dziś. Ta zaangażowana powieść, pozbawiona nowatorskich technik narracyjnych, napisana w konwencji naturalistycznej, odwołująca się do klasycznego motywu wędrówki, znakomicie pokazuje czym w istocie jest migracja – temat, który powraca jak echo – walką o godność.

Czytaj więcej