Jesienne propozycje – jesień 2020

Stało się!!! Nadeszła jesień, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Nie da się tego zatrzymać!!! Czas zapomnieć o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Czas na szarość, burość, siąpiący stale deszcz, przeszywający wiatr. Na melancholię, na spadek nastroju, spleen, depresję. Na dłuuugie wieczory i ciemne poranki, na spowolnienie, na zatrzymanie, na spokojny wdech i wydech!!!

Czytaj więcej

Letnie propozycje – lato 2020

Stało się!!! Nastało lato, każde, astronomiczne i kalendarzowe!!! Lato, wakacje, słońce… Już nie marzy się o przyjemnym wietrze, promieniach słonecznych, o zabawie, beztrosce, lekkości, bo przyjemnego wiatru, promieni słonecznych, zabawy, beztroski, lekkości, nicnierobienia doświadcza się tu i teraz. Bo nadszedł ten czas!!! Bo nadeszło najlepsze!!!

Czytaj więcej

Wiosenne propozycje – wiosna 2020

Stało się!!! Nastała wiosna, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Uf, już się bałam, że nie dotrwam… Czas wybudzić się ze snu zimowego, z okresu, w którym mogliśmy jedynie śnić o feerii barw, przyjemnym wietrze, promieniach słonecznych… Czas na rozbudzenie zmysłów, na spożytkowanie nagromadzonej energii, na ruszenie z miejsca. Czas na poderwanie się, na przebudzenie!!!

Czytaj więcej

Zimowe propozycje – zima 2020

Stało się!!! Nastała zima, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Czas otrząsnąć się z mrocznego okresu, melancholii, spadku nastroju, depresji, czasu szarości, burości, siąpiącego stale deszczu, przeszywającego wiatru, czasu, w którym zapomniało się o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Nastał czas na rozgrzewkę, na przygotowanie się do biegu, na poderwanie się, na przebudzenie się do życia!!! Coraz krótsze wieczory zwiastują to, co nieuniknione – nadejście lepszego, najlepszego!!!

Czytaj więcej

Podsumowanie sezonu – jesień 2019 – rekomendacje czytelnicze

Czas na sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie są rodzajem rekomendacji.

Jesienią przeczytałam to i owo. Jak zawsze coś starego i coś nowego. I choć przygoda ze starym była tym, czym czytanie między innymi być powinno, to jesień stała pod znakiem nowego.

Sezon uznaję za… niespełniony.

Bałwochwalnia jednak z bałwochwalcami literatury chciałaby się podzielić tym i owym.

Czytaj więcej