Było sobie życie. „Całe życie” – Robert Seethaler

Niepozorne publikacje, czytaj niewielkich rozmiarów, przykuwają moją uwagę. Szczególnie teraz kiedy z każdej strony atakują opasłe tomy rodem z XIX wieku. Te skromne są zwykle dla nich przeciwwagą. Teoretycznie nie wymagają od odbiorcy poświęcenia, wystarczy jeden krótki wieczór, ale niekiedy praktycznie wymagają znacznie większego zaangażowania, bo wielopoziomowego.

„Całe życie” Roberta Seethalera – powieść z 2014 roku, nominowana do nagrody The Man Booker International Prize 2016, która całkiem niedawno ukazała się na polskim rynku – jest właśnie taką niepozorną książką. Niewielkim rozmiarom odpowiada niewielki format książki i okładka. Tytuł powieści w zestawieniu z niepozornym wydaniem zaskakuje. Określenie „całe życie” niesie przecież ze sobą ogrom, ciężar… I to zestawienie okazuje się kluczem do opowieści austriackiego pisarza, scenarzysty i aktora.

Czytaj więcej