„Saharyjskie dni” – Sanmao

„Saharyjskie dni” to autobiograficzna proza powstała w 1976 roku – po kilku latach spędzonych przez autorkę na pustyni. To rodzaj literatury podróżniczej; zbiór zabawnych i przejmujących historii, błysków, migawek, ilustracji, not, scen, anegdot, fragmentów z życia autorki; to relacja z tamtego czasu; zapis tamtych chwil.

„Saharyjskie dni” to też coś nadto. Mamy tu bowiem przekroczenie, zatarcie granicy, która rozdziela gatunki literackie. Poszczególne części – opowiadania – tworzą całość, która jest opowieścią intymną i zaangażowaną jednocześnie. Tu opowieść o codzienności życia z innym, o zderzeniu z innym, o współbyciu z innym staje się opowieścią o dalekim świecie w szerszej perspektywie, czyniąc z „Saharyjskich dni” literaturę zaangażowaną.

Opowieści saharyjskie są także autoportretem niezwyczajnej kobiety, „dziewczyny z pustyni” – spragnionej wiedzy, poznania, przygód, gotowej na każde ryzyko, stawiającej sobie wyzwania, niezwykle silnej, zdolnej znieść wszystko.

Czytaj więcej

Podsumowanie sezonu – lato 2019 – rekomendacje czytelnicze

Czas na sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie są rodzajem rekomendacji.

Lato, wakacje, słońce, radość, śmiech, zabawa, beztroska, lekkość, nicnierobienie nie oznacza wcale, że człowiek oddał mózg do przechowalni. I nie myśli. I chce tylko pławić się w rozrywce odmóżdżającej. Ignorując cały wszechświat. W ten lekkomyślny okres w roku, zmysły są przecież szczególnie wyczulone, a odciążony mózg niezwykle pojemny i chłonny. Odbiera się wszystko z większą intensywnością. Wręcz cierpi się na nadwrażliwość. I niekiedy odczuwa się głód, który musi być zaspokojony jak najszybciej, bo w innym wypadku nie dotrwa się do świtu.

Niestety, mnie tego lata nie było dane przeczytać czegoś tak mocnego. Nie trafiłam na nic takiego, a może po prostu trafić nie chciałam? Może potrzebowałam tym razem innego rodzaju intelektualnych i estetycznych stymulacji?

Sezon czytelniczy nie był więc zbyt bogaty, mimo wszystko z trzema tytułami warto się zmierzyć, gdyż zdaniem BJ warte są uwagi! Czwarty zaś…

Czytaj więcej