100 książek na stulecie niepodległości i jeszcze więcej – odsłona ostatnia

Takie tuzy świata kultury jak Marek Bieńczyk, Wojciech Bonowicz, prof. Grażyna Borkowska, Stefan Chwin, Jacek Dehnel, Tomasz Fiałkowski, prof. Ryszard Koziołek, Hanna Krall, dr hab. Iwona Kurz, prof. Adam Lipszyc, Renata Lis, Zbigniew Machej, prof. Andrzej Mencwel, prof. Anna Nasiłowska, prof. Tadeusz Sławek, Mariusz Szczygieł, prof. Małgorzata Szpakowska, prof. Piotr Śliwiński zadumali się nad ostatnim stuleciem w dziejach literatury polskiej i wyłuskali z niej to, co ich zdaniem zasługuje na uwagę, co być może powinno się znaleźć w kanonie polskich lektur obowiązkowych. Powstały zatem zestawienia indywidualne, nieoczywiste, które prowokują do ponownego zamyślenia się nad tym, co nam dano, zachęcając tym samym do rozmowy o rodzimej literaturze.

Czytaj więcej

100 książek na stulecie niepodległości i jeszcze więcej – odsłona druga

Z okazji setnej rocznicy niepodległości Polski ogłosił listę 100 książek na stulecie – „Kanon Literacki”, czyli polskie książki, które warto znać. Na liście znalazły się najważniejsze nazwiska i tytuły publikacji polskiej literatury XX i początków XXI wieku… Tak, ale… Choć cieszy obecność Boya-Żeleńskiego, Choromańskiego, Czycza, Filipowicza, Głowackiego, Grochowiaka, Huelle, Janion, Kołakowskiego, Kotta, Lipskiego, Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Pilcha, Przybylskiego, Stasiuka, Świrczyńskiej, Tkaczyszyn-Dyckiego, Tyrmanda, Witkowskiego, Wojaczka, Wyka, czy Masłowskiej, Tokarczuk, Zagajewskiego, o których już się upominałam, to wciąż brak chociażby Broniewskiego, Bieńczyka, Głowińskiego, Hartwig, Hena, Iłłakowiczówny, Komornickiej, Kubiaka, Lipskiej, Poświatowskiej, Ratonia, Tulli, Wańkowicza (poprzestanę na tym)! Ale przecież ilu bałwochwalców literatury, tyle pomysłów na takową listę!

Czytaj więcej

100 książek na stulecie niepodległości i jeszcze więcej… – odsłona pierwsza

Ogłoszono listę stu najważniejszych dzieł polskiej literatury opublikowanych po roku 1918 (celem przedsięwzięcia jest wyłonienie drogą plebiscytu dzieła najważniejszego z najważniejszych, słowem, dzieła stulecia). Zdaniem pomysłodawców, jak czytamy na stronie Trójki, na liście znalazły się najważniejsze nazwiska i tytuły publikacji polskiej literatury XX i początków XXI wieku. Są więc „Noce i dnie”, jest „Granica, jest „Tango” i „Cudzoziemka”, są najważniejsze tytuły Miłosza, Herlinga-Grudzińskiego, Różewicza. Są skamandryci  i brulionowcy. Nie brakuje też pozycji mało znanych. Na liście znalazły się najważniejsze nazwiska i tytuły publikacji polskiej literatury XX i początków XXI wieku… Tak, ale… Choć cieszy obecność Witkacego, Gombrowicza, Iwaszkiewicza, Andrzejewskiego, to brak chociażby Masłowskiej, Tokarczuk, Zagajewskiego (poprzestanę na tym)! Ale przecież ilu bałwochwalców literatury, tyle pomysłów na takową listę!

Czytaj więcej