Jesienne propozycje – jesień 2017

Jesienne propozycje

Czas najwyższy na jesienne propozycje Bałwochwalicy Jednej!!!

22 września, piątek, godzina 22.02!!! Stało się!!! Jesień!!! Czas zapomnieć o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Czas na szarość, burość, siąpiący stale deszcz, przeszywający wiatr. Na melancholię, na spadek nastroju, depresję!!! Hm… Na coraz dłuższe wieczory, na ciepłe skarpety i koc, na litry parującej herbaty z dodatkami o niebiańskim smaku, na dania rozgrzewające, na spowolnienie, na zatrzymanie, na spokojny wdech i wydech! Na jesień!

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy i poczynienia jakichś planów, przedsięwzięć, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który akurat jesienią jest szczególny. Niby ogromny, ale jakby nieco apatyczny. Dlatego człowiek potrzebuje stymulacji na wielu poziomach!!!

Oczywiście, jak zawsze, zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań Bałwochwalicy Jednej. I tym razem nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów, gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

I. LITERATURA

Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje publikacje, które ukażą się w tym sezonie. Dużo tego! Za dużo… Cóż:

  • Duchy Jeremiego – Robert Rient.
  • Dżentelmen w Moskwie – Amor Towles.
  • Franz Kafka. Encyklopedia.
  • Frida Kahlo prywatnie – Suzanne Barbezat.
  • Gombrowicz. Ja geniusz (t. 1-2) – Klementyna Suchanow.
  • Historia Adeli – Magdalena Knedler.
  • Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie – Joanna Kuciel-Frydryszak.
  • Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza (tom 2) – Romaniuk Radosław.
  • Jaka piękna iluzja. Magdalena Tulli w rozmowie z Justyną Dąbrowską.
  • Księga nocnych kobiet – Marlon James.
  • Lekcje pływania – Claire Fuller
  • Lesbos – Renata Lis.
  • Listy i Pamiętnik – Marek Hłasko.
  • Nie gaście tej lampy przy drzwiach… – Kira Gałczyńska.
  • Nie mówcie, że nie mamy niczego – Madeleine Thien.
  • Patrick Melrose (tom 2) – Edward St. Aubyn.
  • Polski esej literacki. Antologia – oprac. Jan Tomkowski.
  • Poza napisanym – Jarosław Czechowicz.
  • Sendlerowa. W ukryciu – Anna Bikont.
  • Snoby – Julian Fellowes.
  • Swing Time – Zadie Smith.
  • Trzymajmy się! Życiowe rady dla starych i młodych – Magdalena Samozwaniec.
  • Tylko mnie pogłaszcz… Listy do Haliny Poświatowskiej – Ireneusz Morawski, Mariola Pryzwan.
  • Zapach mężczyzny – Agneta Pleijel.
  • Zgiełk czasu – Julian Barnes.

Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji lekturowych obejmuje publikacje, które ukazały się już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Albo dlatego, że warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat jesieni, albo otwierają drzwi umysłu i serca!

Bo szkoda przegapić:
  • Anna i Pan Jaskółka – Gabriel Savit.
  • Busola – Mathias Enard.
  • Historia moich zębów – Valeria Luiselli.
  • Jankeski fajter – Aura Xilonen.
  • Jerzy Andrzejewski. Przyczynek do biografii prywatnej – Anna Demadre-Synoradzka.
  • Kołysanka – Leïla Slimani.
  • Ludzie na drzewach – Hanya Yanagihara.
  • Misja: Encyklopedia – Arturo Perez-Reverte.
  • Zapiski z życia afroamerykańskich elit – Margo Jefferson.
  • Niksy – Nathan Hill.
  • Nora Webster – Colm Toibin.
  • Odbiorca ubezwłasnowolniony. Teksty o kulturze masowej – Stanisław Barańczak.
  • Ostatni autobus i inne opowiadania – Truman Capote.
  • Rudowłosa – Pamuk Orhan.
  • To, co możliwe – Elizabeth Strout.
  • Umami – Laia Jufresa.
  • Wyspiański. Dopóki starczy życia – Monika Śliwińska.
  • Yoro – Marina Perezagua.
  • Z dziennika berlińskiego – Max Frisch.
  • Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego – Samir.
  • Złodzieje książek – Matthew Pearl.
Bo jesień, a jesień to idealny czas na klasykę, którą warto czytać zawsze:
  • Anna Karenina – Lew Tołstoj.
  • Dziwne losy Jane Eyre – Charlotte Brontë.
  • Pani Bovary – Gustave Flaubert.
  • Portret damy – Henry James.
  • Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell.
  • Wichrowe Wzgórza – Emily Brontë.
Bo zawsze warto:
  • 1001 filmów, które musisz zobaczyć.
  • 1001 albumów muzycznych. Historia muzyki rozrywkowej.
Bo wkrótce Literacka Nagroda Nobla przyznana zostanie Margaret Atwood 🙂 :
  • Kobieta do zjedzenia
  • Wynurzenie
  • Pani Wyrocznia
  • Życie przed mężczyzną
  • Okaleczenie ciała
  • Morderstwo w ciemności
  • Opowieść podręcznej
  • Kocie oko
  • Dzikość życia
  • Dobre kości
  • Zbójecka narzeczona
  • Grace i Grace
  • Ślepy zabójca
  • Trylogia MaddAddam: Oryks i DerkaczRok potopu, MaddAddam
  • Penelopiada
  • Serce umiera ostatnie
  • Burza. Czarci pomiot
Bo uniwersalne, choć sprzed wielu lat, na tu i teraz:
  • Folwark zwierzęcy – George Orwell.
  • Mechaniczna pomarańczaAnthony Burgess.
  • MyJewgienij Zamiatin.
  • Nowy wspaniały światAldous Huxley.
  • Opowieść podręcznejMargaret Atwood.
  • Proces – Franz Kafka.
  • Rok 1984George Orwell.

II. FILM

Z teraźniejszości i przyszłości najbliższej

Ta część zestawienia obejmuje filmy, które swoją premierę w polskich kinach będą miały tej jesieni. Znalazłam kilka (no może więcej niż kilka 😉 ) obiecujących propozycji! Tylko do kina chadzać…

Wrzesień:
  • Ptaki śpiewają w Kigali – reż. Joanna Krauze, Krzysztof Krauze, Polska, 2017.
  • Piękny kraj – reż. Francis Lee, Wielka Brytania, 2017.
  • 2 noce do rana – reż. Mikko Kuparinen, Finlandia, Litwa, 2015.
  • 50 wiosen Aurory – reż. Blandine Lenoir, Francja, 2017.
  • Maudie – reż. Aisling Walsh, Irlandia, Kanada, 2016.
  • Park – reż. Sofia Exarchou, Grecja, Polska, 2016.
  • Biegnij Amelio! – reż. Tobias Wiemann, Niemcy, Włochy, 2017.
Październik:
  • Twój Vincent – reż. Dorota Kobiela, Polska, Wielka Brytania, 2017.
  • Photon – reż. Norman Leto, Polska, 2017.
  • Fantastyczna kobieta – reż. Sebastián Lelio, Hiszpania, Niemcy, USA, Chile, 2017.
  • Dziecko apokalipsy – reż. Mario Cornejo, Filipiny, 2015.
  • Jestem Rosa – reż. Laís Bodanzky, Brazylia, 2017.
  • Zgoda – reż. Maciej Sobieszczański, Polska, 2017.
  • Nasz najlepszy rok – reż. Cédric Klapisch, Francja, 2017.
  • Człowiek z magicznym pudełkiem – reż. Bodo Kox, Polska, 2017.
  • Ana, mon amour – reż. Calin Peter Netzer, Francja, Niemcy, Rumunia, 2017.
  • Patti Cake$ – reż. Geremy Jasper, USA, 2107.
  • Łagodna – reż. Siergiej Łoźnica, Francja, 2017.
  • Inxeba. Zakazana ścieżka – reż. John Trengove, Francja, Holandia, Niemcy, RPA, 2017.
Listopad:
  • Pewnego razu w listopadzie – reż. Andrzej Jakimowski, Polska, 2017.
  • Kobieta z lodu – reż. Bohdan Sláma, Czechy, Francja, Słowacja, 2017.
  • Suburbicon – George Clooney, USA, 2017.
  • Kryptonim HHhH – reż. Cédric Jimenez, Belgia, Francja, USA, Wielka Brytania, 2017.
  • Kobieta, która odeszła – reż. Lav Diaz, Filipiny, 2016.
  • Ciambra – reż. Jonas Carpignano, Brazylia, Francja, Niemcy, USA, Włochy, 2017.
  • Najlepszy – reż. Łukasz Palkowski, Polska, 2017.
  • Manifesto – reż. Julian Rosefeldt, Australia, Niemcy, 2015.
  • Droga Aszera – reż. Matan Yair, Polska, Izrael, 2017.
  • Morderstwo w Orient Expressie – reż. Kenneth Branagh, USA, Malta, 2017.
  • Cicha noc – reż. Piotr Domalewski, Polska, 2017.
  • Tom of Finladn – reż. Dome Karukoski, Dania, Finlandia, Niemcy, Szwecja, 2017.
Grudzień:
  • Zabicie świętego jelenia – reż. Yorgos Lanthimos, USA, Wielka Brytania, 2017.
  • Na karuzeli życia – reż. Woody Allen, USA, 2017.
  • Serce miłości – reż. Łukasz Ronduda, Polska, 2017.
  • Morderstwo w hotelu Hilton – reż. Tarik Saleh, Dania, Niemcy, Szwecja, 2017.
  • Rodzina na sprzedaż – reż. Diego Lerman, Argentyna, Brazylia, Dania, Francja, Niemcy, Polska, 2017.
  • Wojna płci – reż. Jonathan Dayton, USA, Wielka Brytania, 2017.
  • Reakcja łańcuchowa – reż. Jakub Pączek, Polska, 2017.
  • Na mlecznej drodze – reż. Emil Kusturica, Meksyk, USA, Wielka Brytania, Serbia, 2016.
  • Italian race – reż. Matteo Rovere, Włochy, 2016.

Z przeszłości tej bliskiej, nieco dalszej i całkiem odległej

Druga część propozycji obejmuje filmy, które miały swoją premierę już jakiś czas temu. Niektóre całkiem niedawno, inne kilka lat wcześniej, a jeszcze inne są sprzed dekad. Dlaczego znalazły się w zestawieniu? Powtórzę, choćby dlatego, że warte są poświęcenia im cennych chwil, albo dlatego, że dają przyjemność i doskonale wpisują się w klimat jesieni, albo otwierają drzwi umysłu i serca!

Bo François Ozon to reżyser idealny na jesienne wieczory:
  • Sitcom
  • 8 kobiet
  • Basen
  • 5×2 pięć razy we dwoje
  • Czas, który pozostał
  • Angel
  • Ricky
  • Schronienie
  • Żona doskonała
  • U niej w domu
  • Młoda i piękna
  • Nowa dziewczyna
  • Frantz
  • Podwójny kochanek

III. MUZYKA

Jesień to szczególnie nastrojowa pora roku!!! Melancholia wkrada się niepostrzeżenie. Dopada nas i chce nam towarzyszyć stale. Nie ma sensu szarpać się i przeciwstawiać naturze – to walka z wiatrakami! Lepiej zachować spokój, poddać się temu i delektować się nastrojem. Idealna więc będzie muzyka Toma Waitsa!!!!!!!!!!!!

IV. WYDARZENIA

Co nieco zestawiłam, by nie uszło uwadze…

Wydarzenia kulturalne

  • Festiwal Filmowy w Gdyni – 18-23 września.
  • Międzynarodowy Festiwal Filmowy w San Sebastian – 22-30 września.
  • Literacka Nagroda Nike – finał 1 października.
  • Festiwal Literacki „Zebrane” – 1-7 października, Białystok.
  • Międzynarodowy Festiwal Opowiadania – 2-8 października, Wrocław.
  • Bruno Schulz. Festival – 11-21 października, Wrocław.
  • 33. Międzynarodowy Warszawski Festiwal Filmowy – 13-22 października.
  • Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj” – 16-22 października, Częstochowa.
  • The Man Booker Prize – finał 17 października.
  • Nagroda Literacka Europy Środkowej „Angelus” – finał 21 października.
  • Conrad Festival 2017 – 23-29 października, Kraków.
  • Międzynarodowe Targi Książki – 26-29 października, Kraków.
  • Międzynarodowy Festiwal Literacki „Czas poetów” – 27-29 października, Lublin.
  • Literacka Nagroda Nobla – październik.
  • VII Salon Ciekawej Książki – 24-26 listopada, Łódź.

Inne

Wrzesień:
  • Pierwszy Dzień Astronomicznej Jesieni – 22 września.
  • Pierwszy Dzień Kalendarzowej Jesieni – 23 września.
  • Tydzień Zakazanych Książek – 24-30 września.
  • Międzynarodowy Dzień Języków Obcych – 26 września.
  • Dzień Kuriera i Przewoźnika – 29 września.
  • Dzień Głośnego Czytania – 29 września.
  • Międzynarodowy Dzień Tłumacza – 30 września.
Październik:
  • Międzynarodowy Dzień Muzyki – 1 października.
  • Światowy Dzień Nauczyciela – 5 października.
  • Międzynarodowy Dzień Pisania Listów – 9 października.
  • Światowy Dzień Poczty – 9 października.
  • Europejski Dzień przeciw Karze Śmierci – 10 października.
  • Dzień Wychodzenia z Szafy – 11 października.
  • Dzień Edukacji Narodowej – 14 października.
  • Dzień Poczty Polskiej – 18 października.
  • Dzień Listonosza – 18 października.
  • Dzień bez Maila – 24 października.
  • Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów – 28 października.
  • Zmiana czasu z letniego na zimowy – 29 października.
  • Dzień Rozrzutności – 31 października.
  • Światowy Dzień Oszczędzania – 31 października.
  • Halloween – 31 października.
  • Dziady – 31 października.
Listopad:
  • Wszystkich Świętych – 1 listopada.
  • Dzień zaduszny – 2 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek – 5 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Walki z Faszyzmem i Antysemityzmem – 9 listopada.
  • Dzień Uwięzionego Pisarza – 15 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Tolerancji – 16 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Mężczyzn – 19 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka – 20 listopada.
  • Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień – 21 listopada.
  • Katarzynki – 24 listopada.
  • Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia – 25 listopada.
  • Andrzejki – 29 listopada.
Grudzień:
  • Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Zniesienie Niewolnictwa – 2 grudnia.
  • Dzień św. Mikołaja – 6 grudnia.
  • Dzień Praw Człowieka – 10 grudnia.
  • Dzień Księgarza – 13 grudnia.
  • Dzień Herbaty – 15 grudnia.
  • Dzień bez Przekleństw – 17 grudnia.
  • Międzynarodowy Dzień Migrantów – 18 grudnia.

V. PLANY JESIENNE BAŁWOCHWALICY JEDNEJ

Jesień nadeszła!!! Plany czytelnicze, które poczyniłam oczywiście są 😉 zgodnie z noworocznym postanowieniem – powrót do klasyki, ale tym razem bez konkretów:

  • Literatura amerykańska (klasyka) x 3.
  • Literatura polska (klasyka) x 3.
  • Inne – ile się da 😉 !

Ekscytującej jesieni!!!

Błyski – „Wszyscy patrzą” – Megan Bradbury

Wszyscy patrzą– Megan Bradbury 

Są takie miejsca na ziemi o odwiedzeniu których już na samą myśl człowiek drży! Ze strachu i rozkoszy. Będące utopią i antyutopią jednocześnie. Rajem i piekłem w jednym. Człowiek wobec takiego miejsca nie jest obojętny, no chyba że jest ignorantem. Jeśli nie jest, to takie miejsca budzą w nim skrajne emocje. Od miłość po wstręt i nienawiść. Miejsca, które są obietnicą, szansą. Miejsca, które równie dobrze mogą okazać się zgubą, przekleństwem. Miejsca triumfu, miejsca upadku, porażki.

New York, New York

Takim miejscem jest niewątpliwie Nowy Jork!!! Wielkie Jabłko. Gotham. Centrum wszechświata. Stolica świata. Miasto, które nigdy nie śpi[1]. Miasto numer jeden. Dla jednych to raj na ziemi, dla drugich Sodoma i Gomora.

Nowy Jork to jeden wielki tygiel, w którym od zawsze było miejsce na wszystko[2].

To miasto, w którym mówi się w każdym języku, w którym wyznawana jest każda religia, w którym mieszka każda rasa. Nie ma na ziemi miasta tak pełnego różnic, jak Nowy Jork[3].

Tylko tutaj miało się poczucie przymusu usprawiedliwiania niedostatku fanatyzmu w podejściu do kariery; tylko tu trzeba było przepraszać za to, że wierzy się w cokolwiek poza samym sobą[4].

Dla każdego, czy postawił swoją stopę na tej ziemi czy nie postawił, Nowy Jork jest czymś innym. Ile głów tyle definicji!!! Choć z pewnością można by wyciągnąć z tego wspólny mianownik – to niezwykle pojemna i wielka niewiadoma. 

I Megan Bradbury dała temu wyraz. Znalazła metodę, która wydaje się idealna wręcz. Jej publikacja Wszyscy patrzą „to opowieść o ludziach, którzy określili Nowy Jork. Poprzez życie i perspektywę tych wybitnych twórców, artystów i myślicieli, jak również poprzez ich ikoniczne dzieła, które oddają jego kwintesencję, zostaje ukazany portret miasta. Złożonego, barwnego, wstrętnego, kuszącego, ulegającego ciągłym zmianom i ewolucji. Ten intymny i epicki w swoim rozmachu obraz to wyraz miłości do Nowego Jorku i jego mieszkańców”[5].

Max Perkins, Sylvia Plath, Woody Allen, Paul Auster, Patti Smith, Holden Caulfield z Buszującego w zbożu, Carrie Bradshaw z chyba najsłynniejszego serialu, Jude z Małego życia, czy nawet Patrick Melrose, tytułowa postać z angielskiej powieści Edwarda St Aubyna – to znani bohaterowie tego miasta. Snują się, spacerują po jego ulicach i oddychają jego rytmem.

Bohaterowie

Bradbury dodała swoich. Bohaterów jej opowieści teoretycznie jest czterech!!! Robert Mapplethorpe, Walt Whitman, Robert Moses, Edmund White. Praktycznie zaś pięcioro, bo bohaterem jest też i Nowy Jork!!!

Twórców tych określił Nowy Jork, Nowy Jork określili ci twórcy! Oni bez niego nie byliby tymi, którymi się stali, ono bez nich nie byłoby tym czym się stało.

Doświadczenie osobiste

Jednak jest to opowieść intymna, opowieść autorki, która poprzez innych opowiada swoją historię o tej stolicy świata i jej jakby nie było twórcach. To rodzaj prywatnego hołdu, który Bradbury złożyła metropolii, która, jak wyznała, otworzyła jej oczy.

Trudno określić z czym mamy do czynienia. Opowieść ta jest jak błyski, mgnienia. Fragmenty poświęcone czterem twórcom przeplatają się, tworząc collage, formując kompozycję z różnych materiałów i tworzyw. Posklejane, zdradzają tajemnice, które miasto od niechcenia skrywa. Takie indywidualne historie z Nowego Jorku można mnożyć. Autorka sięgnęła jednak po tych bohaterów, którzy, jak wyjaśniła, pokazali jej gdzie patrzeć.

Robert Moses zdecydowanie robi tu największe wrażenie. Prawdopodobnie dlatego, że Moses nie jest postacią Nowego Jorku tak powszechnie znaną jak pozostali bohaterowie publikacji. Ten kontrowersyjny urbanista, wizjoner, który nie za bardzo liczył się ze społecznością jest z tej czwórki dosłownym twórcą Nowego Jorku. To on miał swego czasu faktyczną władzę nad metropolią. To jemu ukazywało się miasto, które budował według tych wizji. To on nadał mu realnych kształtów. To on przebudował nowoczesne miasto. Projekty, które realizował, na wielką skalę i z wielkim rozmachem przekraczały granice, które stawia wyobraźnia.

Podróż do centrum wszechświata

Bradbury zabiera nas w podróż po Nowym Jorku. Wędrujemy po mieście dobrze znanymi ścieżkami. Odwiedzamy znów okolice miejsc, których kąty już kiedyś przeczesaliśmy. Przecznice, którymi podążaliśmy taksówką z Robertem De Niro, Manhattan, po którym z Woody Allenem i Carrie Bradshaw przechadzaliśmy się pod rękę, hotel Chelsea, w którym nocowaliśmy z Patti Smith, squat w opuszczonym domu niedaleko Sunset Park, w którym pomieszkiwaliśmy z Milesem, sklep tytoniowy na Brooklynie, w który wypaliliśmy niejedno cygaro z Paulem Austerem czy sklep Tiffany’ego na Manhattanie, do którego zajrzeliśmy kiedyś z Audrey Hepburn.

I choć dziwny ten twór, który autorka nam serwuje, to kolejne jego zdania – migawki – pozwalają nam wyczuć puls tego miasta dla jednych zguby, dla drugich triumfu.

* Megan Bradbury, Wszyscy patrzą, Warszawa 2017, przekład – Magdalena Słysz, tytuł oryginalnego wydania – Everyone Is Watching, rok pierwszego wydania – 2016.


[1] Hasło, Nowy Jork, https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_Jork, dostęp 15.09.2017.

[2] Martin Scorsese, https://pl.wikiquote.org/wiki/Nowy_Jork, dostęp 15.09.2017.

[3] Michał Nogaś, Dumanie nad Domami. Rozmowa z pisarzem i scenarzystą Paulem Austerem, opublikowano 07.08.2012, http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1529323,1,rozmowa-z-pisarzem-i-scenarzysta-paulem-austerem.read, dostęp 15.09.2017.

[4] Hanya Yanagihara, Małe życie, Warszawa 2016.

[5] Nota wydawcy, https://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/wszyscy_patrza,p1345316162, dostęp 15.09.2017.

Pierwsze urodziny Bałwochwalni

Pierwsze urodziny Bałwochwalni

Bałwochwalnia dziś – 8 września – świętuje!!!

Dokładnie rok temu nastąpiło jej otwarcie! Uchyliła swe skromne wrota i zaprosiła w swe progi! Bałwochwalnia dziś obchodzi rok swego istnienia!!!

1 rok, 4 pory roku, 4 kwartały, 12 miesięcy, 52 tygodnie, 365 dni, 8760 godzin, 525 600 minut, 31 536 000 sekund!!! Aż i tylko!!!

Ruszyła machina

Kilka not, kilka refleksji, kilka ruchów w mediach społecznościowych – to wszystko jakby dopiero ruszało, jakby dopiero się zaczynało. Z jednej strony trudno uwierzyć, że jest i funkcjonuje, że działa po prostu, z drugiej zaś machina ta rozkręca się baaardzo powoli, nie tak szybko jakby się chciało, niekiedy nie z takim efektem jakiego człowiek by oczekiwał czy pragnął.

Bałwochwalica Jedna, założycielka, twórczyni tego wirtualnego miejsca, nie miała pojęcia z czym prowadzenie bloga literackiego się wiąże, cóż to w istocie znaczy! Naiwnie myślała, że polegać to będzie tylko na czytaniu i pisaniu. Szybko, jeszcze przed publikacją pierwszej noty, przekonała się, że choć czytanie i pisanie jest podstawą takiego miejsca jakim jest Bałwochwalnia, to cała reszta wymaga nakładu ogromnej pracy i znajomości rzeczy dotąd jej obcych i nie do pojęcia.

Będąc Zosią Samosią, musiała przejść ekspresowy kurs życia w świecie wirtualnym. Niepewnie i jak dziecko we mgle stawiała w nim pierwsze kroki. Uczyła się tego enigmatycznego języka, którym posługują się uczestnicy tej jakże egzotycznej rzeczywistości.

Powoli, krok za krokiem, kroczyła do przodu. Niestety, też błądziła, myliła się, schodziła na manowce. Nieraz utknęła na dobre, nieraz nie potrafiła pokonać przeszkody, która pojawiła się przed nią w najmniej spodziewanym momencie. Przysparzało jej to wielu zmartwień, niepokoiło i rodziło złość, gniew, frustrację i co najgorsze poczucie zwątpienia. Chwil, które wywoływały uśmiech czy radość było niewiele.

Mimo to BJ nie poddała się! Nie zamknęła Bałwochwalni na cztery spusty. Bo wiedziała czego chce, wiedziała co jest jej celem i wiedziała, że upór, wytrwałość i cierpliwość to cnoty, którymi musi się tu wykazać, gdyż widziała, że pomimo tych wszystkich niepowodzeń, upadków, stania w miejscu i też niekiedy niestety cofania się (na poziomach wszelakich – technicznym, merytorycznym, wizerunkowym i każdym innym), jej wizja krystalizuje się! Nabiera, choć bardzo powoli, ale jednak, realnych kształtów.

Nie będzie więc fajerwerków, piętrowego tortu, lejącego się strumieniami szampana, konfetti ani miliona prezentów. Ani statystyk 😉 (liczniki dopiero zainstalowane zostały)!!! Nie pora na to, na to czas odpowiedni dopiero nadejdzie.

Zapowiada natomiast harówkę, której efektem będzie realizacja tego, do czego BJ zobowiązała się w słowie wstępnym podczas otwarcia Bałwochwalni – realizacji konceptu, misji!

Podziękowania należą się ogromne!

Bałwochwalcom literatury i kultury, którzy motywują i inspirują, wszystkim Wspierwaczom, którzy otuchy dodają na co dzień i od święta. Ich obecność jest nie do przecenienia. BJ choć jest osobą mentalnie dość niezależną, to obejść się bez innych nie może! Potrzebuje towarzystwa, by móc po prostu oddychać.

Zatem, DZIĘKUJĘ!!! Tobie, Tobie i Tobie!

Jednak ten rok działalności Bałwochwalni należy jakoś zaakcentować! Przypieczętować! Dosłownie!!!