Mikołajkowe propozycje 2019

Lepiej późno niż wcale! Założę się jednak, że znajdą się tacy, którzy zakup prezentów mikołajkowych mają wciąż przed sobą!? No, ale to już naprawdę ostatnia chwila, by zdążyć na 6 grudnia!

Jak przystało na blog literaturze poświęcony, propozycje Bałwochwalnii na mikołajkowy prezent są oczywiście książkowe, mimo że takowy upominek bywa kłopotliwy.

Czytaj więcej

„Saharyjskie dni” – Sanmao

„Saharyjskie dni” to autobiograficzna proza powstała w 1976 roku – po kilku latach spędzonych przez autorkę na pustyni. To rodzaj literatury podróżniczej; zbiór zabawnych i przejmujących historii, błysków, migawek, ilustracji, not, scen, anegdot, fragmentów z życia autorki; to relacja z tamtego czasu; zapis tamtych chwil.

„Saharyjskie dni” to też coś nadto. Mamy tu bowiem przekroczenie, zatarcie granicy, która rozdziela gatunki literackie. Poszczególne części – opowiadania – tworzą całość, która jest opowieścią intymną i zaangażowaną jednocześnie. Tu opowieść o codzienności życia z innym, o zderzeniu z innym, o współbyciu z innym staje się opowieścią o dalekim świecie w szerszej perspektywie, czyniąc z „Saharyjskich dni” literaturę zaangażowaną.

Opowieści saharyjskie są także autoportretem niezwyczajnej kobiety, „dziewczyny z pustyni” – spragnionej wiedzy, poznania, przygód, gotowej na każde ryzyko, stawiającej sobie wyzwania, niezwykle silnej, zdolnej znieść wszystko.

Czytaj więcej

Jesienne propozycje – jesień 2019

Stało się! Nadeszła jesień, każda, astronomiczna i kalendarzowa! Czas zapomnieć o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Czas na szarość, burość, siąpiący stale deszcz, przeszywający wiatr. Na melancholię, na spadek nastroju, depresję! Hm… Na coraz dłuższe wieczory, na ciepłe skarpety i koc, na litry parującej herbaty z dodatkami o niebiańskim smaku, na dania rozgrzewające, na spowolnienie, na zatrzymanie, na spokojny wdech i wydech! Na jesień!

Nadejście nowej pory roku, to doskonały czas na przyjrzenie się temu, co w trawie piszczy, by dobrze spożytkować czas, energię, wykorzystać potencjał, który jesienią jest szczególny.

Oczywiście, jak zawsze zestawienie jest bardzo subiektywne, według indywidualnych upodobań BJ. I tym razem nie znajdziesz tu ani kryminałów, ani horrorów (ewentualnie te, które weszły do kanonu), gdyż poszukiwania wciąż tropią nieco inne gatunki. Mam jednak nadzieję, że niniejsze propozycje przypadną Ci do gustu.

Czytaj więcej

Podsumowanie sezonu – lato 2019 – rekomendacje czytelnicze

Czas na sezonowe podsumowania czytelnicze, które w istocie są rodzajem rekomendacji.

Latem przeczytałam to i owo, ale niestety, mnie tego lata nie było dane przeczytać czegoś mocnego. Nie trafiłam na nic takiego, a może po prostu trafić nie chciałam? Może potrzebowałam tym razem innego rodzaju intelektualnych i estetycznych stymulacji?

Sezon czytelniczy uznaję więc za nie zbyt bogaty, ale i sezony posuchy muszą być…

Bałwochwalnia jednak z bałwochwalcami literatury chciałaby się podzielić tym i owym.

Czytaj więcej

„Jeszcze” – Hakan Günday

„Jeszcze” to relacja z życia przemytnika, która w istocie jest opowieścią o tym jak rodzi się zło; o przemianie człowieka w „budzącą postrach kreaturę” – obraz odmalowany w czterech technikach malarstwa renesansowego – sfumato, cangiante, chiaroscuro, unione – przedstawiający przejście z jasności w ciemność. Pierwsza część opowiada o tej transformacji, druga zaś o życiu po…

Ale „Jeszcze” to także sugestywna opowieść o życiu uchodźcy – o codziennej gehennie jaką musi przejść, by w końcu jego marzenia rozbiły się u wybrzeży raju, to o opowieść o pragnieniu lepszego życia, na które nie ma szansy.

Günday  w szczególny sposób mówi o odwiecznej walce dobra ze złem.

Lektura tej opowieści zaskoczy i usatysfakcjonuje pod każdym względem. Pod warunkiem oczywiście, że nie jesteśmy amatorami literatury lekkiej, łatwej i przyjemnej. To bowiem powieść z kategorii tych najcięższych, nie najłatwiejszych i delikatnie mówiąc mało przyjemnych.

Czytaj więcej