Od fizyki do metafizyki. „Latawcy” – Artur Ziontek

„Latawcy” Artura Ziontka to powieść podstępna. Niewinna pozornie, naiwna jakby. Płynie się przez nią bez oporów, jest lekko, zabawnie, aż tu nagle, jakby mimochodem, nie wiadomo kiedy, odbiorca orientuje się, że rzecz dotyczy kwestii fundamentalnych dla ludzkiego żywota, które wyrywają człowieka z błogiej nieświadomości.

„Latawcy” to także powieść niepokojąca. Jest bowiem na wskroś aktualna. Opowiada o wydarzeniach sprzed wieku, niby gdzieś, kiedyś, a jakby tu i teraz.

Czytaj więcej

Jesienne propozycje – jesień 2020

Stało się!!! Nadeszła jesień, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Nie da się tego zatrzymać!!! Czas zapomnieć o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Czas na szarość, burość, siąpiący stale deszcz, przeszywający wiatr. Na melancholię, na spadek nastroju, spleen, depresję. Na dłuuugie wieczory i ciemne poranki, na spowolnienie, na zatrzymanie, na spokojny wdech i wydech!!!

Czytaj więcej

Letnie propozycje – lato 2020

Stało się!!! Nastało lato, każde, astronomiczne i kalendarzowe!!! Lato, wakacje, słońce… Już nie marzy się o przyjemnym wietrze, promieniach słonecznych, o zabawie, beztrosce, lekkości, bo przyjemnego wiatru, promieni słonecznych, zabawy, beztroski, lekkości, nicnierobienia doświadcza się tu i teraz. Bo nadszedł ten czas!!! Bo nadeszło najlepsze!!!

Czytaj więcej

Wiosenne propozycje – wiosna 2020

Stało się!!! Nastała wiosna, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Uf, już się bałam, że nie dotrwam… Czas wybudzić się ze snu zimowego, z okresu, w którym mogliśmy jedynie śnić o feerii barw, przyjemnym wietrze, promieniach słonecznych… Czas na rozbudzenie zmysłów, na spożytkowanie nagromadzonej energii, na ruszenie z miejsca. Czas na poderwanie się, na przebudzenie!!!

Czytaj więcej

Zimowe propozycje – zima 2020

Stało się!!! Nastała zima, każda, astronomiczna i kalendarzowa!!! Czas otrząsnąć się z mrocznego okresu, melancholii, spadku nastroju, depresji, czasu szarości, burości, siąpiącego stale deszczu, przeszywającego wiatru, czasu, w którym zapomniało się o słońcu, radości, śmiechu, zabawie, beztrosce, lekkości, nicnierobieniu… Nastał czas na rozgrzewkę, na przygotowanie się do biegu, na poderwanie się, na przebudzenie się do życia!!! Coraz krótsze wieczory zwiastują to, co nieuniknione – nadejście lepszego, najlepszego!!!

Czytaj więcej